Atletico pozostaje nieugięte
Julian Alvarez chciałby opuścić Atletico, lecz władze klubu nie zamierzają wyrazić zgody na transfer. Argentyńczyk nie zdecydował się jednocześnie na radykalne działania, które mogłyby wymusić zmianę stanowiska. Jego sytuacja pozostaje więc bez rozwiązania.
Najnowsze informacje przekazane przez Radio La Red pokazują skalę niezadowolenia zawodnika. Do mediów trafiła wiadomość pochodząca z jego najbliższego otoczenia. – Julian Alvarez jest emocjonalnie zdruzgotany – przekazało otoczenie zawodnika.
Problemem pozostaje nieprzejednane stanowisko Atletico. Według otoczenia piłkarza klub nie tylko odmawia zgody na odejście, ale również nie chce bezpośrednio zmierzyć się z powstałą sytuacją. Alvarez miał oczekiwać możliwości przedstawienia swojego stanowiska władzom. – Zawodnik jest całkowicie sfrustrowany, ponieważ Atletico Madryt nie pozwala mu odejść. Atletico pozostaje całkowicie nieugięte. Nie chce sprzedać Juliana i nie jest nawet gotowe bezpośrednio zmierzyć się z tą sytuacją – przekazało otoczenie Argentyńczyka.
Alvarez miał również poprosić o osobiste spotkanie z Miguelem Angelem Gilem Marinem. Według przekazanych informacji do takiej rozmowy nie doszło. Władze Atletico nadal nie dają sygnału, że mogą zmienić swoje stanowisko.
Sytuację uważnie obserwuje Barcelona. Katalończycy są zainteresowani sprowadzeniem Argentyńczyka, ale do zamknięcia okna pozostały nieco ponad dwa tygodnie. Bez zgody Atletico operacja pozostaje jednak niezwykle trudna. Kluczowe może być teraz to, czy Alvarez zdecyduje się na mocniejsze działania w celu doprowadzenia do transferu.









