Hellebrand rozumie złość kibiców Górnika Zabrze
Górnik Zabrze stracił latem dwóch kluczowych zawodników. Z klubem pożegnał się Marcel Łubik, a także Patrik Hellebrand. O ile rozstanie z bramkarzem było spodziewane, ponieważ przebywał w klubie w ramach wypożyczenia, tak odejście pomocnika zabolało kibiców. Czech odszedł po tym, jak inny klub wpłacił klauzulę odstępnego zapisaną w kontrakcie. Wybór drużyny był jednak dużym zaskoczeniem.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Hellebrand zdecydował się podpisać kontrakt z Koroną Kielce, czyli na papierze o wiele słabszą drużyną niż Górnik. Wielu kibiców miało do niego pretensje, że kierował się kwestiami finansowymi. Złocisto-Krwiści złożyli mu bardzo lukratywną propozycję umowy.
W rozmowie z Damianem Wysockim z portalu wkielcach.info odniósł się do nieprzychylnych komentarzy. Zawodnik dał do zrozumienia, że rozumie złość fanów Górnika, ale zdecydował się na nowe wyzwanie. Niemniej jednak klub z Zabrze zawsze będzie mu bliski.
– Nie czytałem komentarzy, ale dużo osób pisało do mnie prywatnie. Widziałem kilka nieprzychylnych wiadomości. W Zabrzu klub jest dla wielu wszystkim. Rozumiem kibiców, że są na mnie wkurzeni. Nigdy nie zmienię tego, co mówiłem o Górniku. To zawsze będzie dla mnie bliska drużyna. W tym momencie zdecydowałem, że chcę spróbować czegoś nowego. Mam 27 lat, spodobał mi się projekt Korony, która chce iść wyżej. To zespół, który do tej pory najwyżej zajął piąte miejsce. Mam dużą motywację, aby to przebić – mówił Patrik Hellebrand, cytowany przez Damiana Wysockiego z wkielcach.info.
Hellebrand w barwach Górnika Zabrze grał w latach 2024-2026. Łącznie wystąpił w 72 meczach, w których strzelił 6 bramek i zaliczył 2 asysty.









