Barcelona chce Harry’ego Kane’a
Barcelona widzi w Harrym Kanie kandydata do roli podstawowego napastnika na kolejny sezon. Anglik miałby zostać najważniejszą postacią ofensywy i współpracować przede wszystkim z Laminem Yamalem.
Jak informuje El Nacional, w otoczeniu katalońskiego klubu Kane jest oceniany nawet wyżej niż Julian Alvarez. Hansi Flick chce sprowadzić doświadczonego zawodnika, który od razu zapewni gole i pomoże uporządkować grę ataku.
Napastnik Bayernu Monachium potrafi nie tylko kończyć akcje. Dobrze gra tyłem do bramki, tworzy sytuacje kolegom i może zwalniać przestrzeń dla skrzydłowych. W Barcelonie miałby być centralnym punktem ofensywy.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Dla Kane’a transfer oznaczałby nowe wyzwanie w końcowym etapie kariery. Barcelona kusi go możliwością prowadzenia ataku zespołu walczącego o najważniejsze trofea.
Drugą opcją pozostaje dalsza gra w Bayernie. Niemiecki klub chce zatrzymać swoją największą gwiazdę i może zaproponować jej przedłużenie kontraktu na lepszych warunkach.
Pod względem finansowym Bayern ma przewagę. Kane może liczyć w Monachium na wyższe wynagrodzenie, stabilną pozycję oraz dalszą grę w klubie, w którym już pełni kluczową rolę.
Na razie Kane nie dokonał ostatecznego wyboru. Barcelona liczy, że argument sportowy okaże się dla niego ważniejszy niż wyższa oferta Bayernu.









