Widzew Łódź straci najlepszego strzelca? „Nie będzie protestów”

Widzew Łódź nie będzie zatrzymywał na siłę Sebastiana Bergiera, o ile trafi mu się opcja zagranicznego transferu. Klub jest skłonny go sprzedać - informuje Piotr Wołosik w programie "Ofensywni".

Piłkarze Widzewa
Obserwuj nas w
fot. Pressfocus Na zdjęciu: Piłkarze Widzewa

Widzew pożegna Bergiera? Na celowniku gwiazda Ekstraklasy

Widzew Łódź obronił się przed spadkiem z Ekstraklasy, choć cały sezon należy oceniać bardzo negatywnie. Drużyna na przestrzeni roku została wzmocniona transferami za ponad 20 milionów euro i miała walczyć o najwyższe cele. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, dlatego łodzianie do samego końca nie byli pewni dalszej gry w elicie.

Co teraz? Robert Dobrzycki zapewnia, że kolejnej rewolucji kadrowej nie będzie, natomiast oczywiście Widzew pożegna pewną grupę piłkarzy i w ich miejsce sprowadzi nowych. Mowa tu o około pięciu transferach, lecz trzeba też mieć na uwadze nadprogramowe odejścia. Takowym z pewnością byłby Sebastian Bergier, czyli najlepszy strzelec zespołu.

Bergier przychodził z GKS-u Katowice jako potencjalny zmiennik, a ostatecznie wygrał rywalizację z Andim Zeqirim. Uzbierał w Ekstraklasie 14 bramek oraz 4 asysty, przyczyniając się mocno do utrzymania Widzewa. Nie można jednak wykluczyć, że tego lata opuści Polskę. Klub nie będzie robił mu problemów, jeśli ten dostanie atrakcyjną, zagraniczną ofertę.

– Nie będzie problemów, jeśli z klubem chciałby pożegnać się Sebastian Bergier. Jeśli agent znajdzie mu zagraniczny klub, specjalnych protestów nie będzie. (…) Zrobił kapitalną robotę, a wiemy jakie możliwości finansowe ma Widzew – sugerował Piotr Wołosik w programie „Ofensywni”.

Widzew chciałby wzmocnić ofensywę, niezależnie od przyszłości Bergiera. Na liście życzeń znalazł się król strzelców Ekstraklasy. Tomas Bobcek po spadku ma opuścić Lechię Gdańsk.

POLECAMY TAKŻE