Dramat argentyńskiego napastnika. Joaquin Panichelli z urazem kolana
FC Barcelona planuje wzmocnić ofensywę podczas letniego okna transferowego. Priorytetem Dumy Katalonii jest pozyskanie klasycznej „dziewiątki”, która w perspektywie ma zastąpić Roberta Lewandowskiego. Kontrakt reprezentanta Polski obowiązuje tylko do końca czerwca. Z kolei forma Ferrana Torresa w drugiej części kampanii pozostawia wiele do życzenia.
W ostatnich tygodniach w gabinetach Camp Nou pojawił się pomysł sprowadzenia Joaquina Panichelliego, który zachwyca skutecznością w barwach RC Strasbourg. 23-letni Argentyńczyk znalazł się również na radarze Milanu czy Atletico Madryt.
Wiele wskazuje jednak na to, że plany transferowe Barcelony będą musiały zostać odłożone. Panichelli doznał bowiem poważnej kontuzji – zerwania więzadła krzyżowego przedniego. Jak poinformował Martin Arevalo, uraz oznacza dla napastnika przedwczesne zakończenie sezonu. Z kolei Fabrizio Romano przekazał, że wyniki badań zostały już przekazane władzom klubu ze Strasburga.
Dla zawodnika oznacza to wielomiesięczną przerwę, a także niemal pewną absencję na mistrzostwa świata 026. To ogromny cios, biorąc pod uwagę jego fenomenalną dyspozycję w obecnym sezonie. Argentyńczyk z dorobkiem 16 bramek jest liderem klasyfikacji strzelców Ligue 1. Do tego dorzucił cztery trafienia w rozgrywkach Ligi Konferencji oraz Pucharu Francji.
Panichelli trafił do Strasbourga latem ubiegłego roku z Deportivo Alaves za 17 milionów euro. Dzięki znakomitej formie jego wartość rynkowa wzrosła kilkukrotnie, a zainteresowanie ze strony topowych klubów tylko to potwierdza.








