Czołowy klub z Holandii chce Rosiaka! Śląsk może zarobić na byłym graczu Arsenalu [NASZ NEWS]

Śląsk Wrocław awansował do Ekstraklasy po rocznym pobycie w 1. lidze i szykuje się już do nowych rozgrywek. Klub dokonał już kilku transferów, ale jest też zainteresowanie jego piłkarzami. Z naszych informacji wynika, że holenderski klub chętnie widziałby u siebie Michała Rosiaka. Ujawniamy szczegóły.

Michał Rosiak
Obserwuj nas w
MatchDay Images Limited / DW / Alamy Na zdjęciu: Michał Rosiak

Dobry ruch Śląska

Michał Rosiak przyszedł do Śląska Wrocław rok temu, opuszczając Arsenal Londyn, do którego trafił za młodu z Kotwicy Kołobrzeg. W Anglii 20-letni obecnie Rosiak grał w drużynach juniorskich i młodzieżowych, ale w pewnym momencie skusił się na powrót do Polski.

Zainteresowanie jego usługami wyrażało kilka polskich klubów, a jednym z argumentów za Śląskiem miał być krótki kontrakt, nie wiążący gracza na długo.

Faktycznie, Rosiak związał się z pierwszoligowcem na rok, ale obie strony w marcu doszły do porozumienia w sprawie nowej umowy. Ostatecznie nastąpiła prolongata o kolejne dwanaście miesięcy.

20-latek ma za sobą bardzo udany sezon. W 22 meczach strzelił 4 gole i zaliczył 2 asysty, wydatnie pomagając Śląskowi w powrocie do elity.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Czy jednak Rosiak zagra w Ekstraklasie w barwach Śląska? Z naszych informacji wynika, że o piłkarza mocno zabiega holenderskie Twente Enschede!

Ostatnie okienko na zarobek

Twente to czwarty zespół ostatniego sezonu holenderskiej ekstraklasy, klub, który zagra w europejskich pucharach (zacznie od II rundy eliminacji Ligi Europy).

Co ciekawe, kilka dni temu umowę z tym klubem podpisał inny utalentowany gracz Śląska, Krzysztof Kurowski, któremu skończył się kontrakt. W tym przypadku Śląsk nie zarobił.

Natomiast co do Rosiaka. W kuluarach można usłyszeć, że wrocławianie niezbyt chętnie patrzą na ewentualny transfer tego gracza.

Z drugiej strony obecne okienko jest praktycznie ostatnim, w którym Śląsk mógłby zarobić na tym graczu. Bo zimą piłkarz będzie już mógł podpisać umowę z nowym pracodawcą, oczywiście obowiązującą od lata 2027.

Co więc zrobi wrocławski klub? O tym przekonamy się już wkrótce.

POLECAMY TAKŻE