Chelsea wreszcie trafiła z trenerem? Palmer się nad nim rozpływa

Chelsea na początku roku postawiła na Liama Roseniora. Pod jego wodzą wyniki są naprawdę dobre, a dodatkowo piłkarze chwalą atmosferę. Cole Palmer również wystawił laurkę nowemu trenerowi.

Cole Palmer
Obserwuj nas w
Action Plus Sports Images / Alamy Na zdjęciu: Cole Palmer

Rosenior plusuje o zawodników. Palmer zachwycony

Chelsea na początku 2026 roku przeprowadziła zmianę na ławce trenerskiej. Współpraca z Enzo Marescą nie układała się po myśli – choć wyniki nie były złe, napięte relacje z władzami zmusiły do rozstania. Następcą Włocha został Liam Rosenior, który do tej pory prowadził Strasbourg. Kibice obawiali się, że będzie to dla niego zbyt duży przeskok i zwyczajnie nie podoła na Stamford Bridge.

Rosenior stara się udowodnić, że stać go na pracę w Chelsea. Na ten moment może pochwalić się osiąganymi rezultatami – wygrał siedem z dziewięciu meczów, znacząco poprawiając sytuację w tabeli Premier League.

POLECAMY TAKŻE

Wydaje się też, że pozytywnie wpłynął na atmosferę wewnątrz szatni. Potwierdza to Cole Palmer, który przekonuje, że Rosenior wprowadził do drużyny wiele ożywienia, a piłkarze w jego taktyce mogą czuć się swobodnie.

– Praca pod wodzą Liana Roseniora jest niesamowita, daje nam wszystkim pewność siebie. Pozwala nam być sobą, grać swobodnie. Jestem przekonany, że kiedy w pełni wrócę do zdrowia, zobaczycie najlepszą wersję mnie. (…) Nie chcę szukać wymówek, usprawiedliwiać się. Poradzę sobie z kontuzjami. Wiem, co potrafię, kiedy jestem w formie i mam nadzieję, że wkrótce do tego wrócę. Póki co do tego dążę – tłumaczy gwiazdor The Blues.