Chelsea rzuciła zaporowe kwoty. Za te gwiazdy trzeba zapłacić fortunę
Manchester City od dłuższego czasu był łączony z Enzo Fernandezem. Jak informuje „The Athletic”, przed terminem przypadającym na 14 sierpnia angielski gigant miał możliwości finansowe, aby sprostać oczekiwaniom Chelsea i przeznaczyć na transfer nawet 120 milionów funtów. Ostatecznie do konkretnego ruchu jednak nie doszło.
Co więcej, obecna wycena Argentyńczyka może być jeszcze wyższa. The Blues nie traktują bowiem 25-letniego pomocnika jako zawodnika, którego można poświęcić dla odpowiednio wysokiej oferty. Enzo Fernandez jest ważnym elementem zespołu, dlatego Londyńczycy nie mają potrzeby aktywnie poszukiwać dla niego nowego klubu.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Podobna sytuacja dotyczy Pedro Neto. Skrzydłowy, który trafił na Stamford Bridge z Wolverhampton Wanderers w sierpniu 2024 roku za 51,4 miliona funtów, ma być obecnie wyceniany przez Chelsea na około 100 milionów funtów. To niemal dwukrotnie więcej niż kwota zapłacona za Portugalczyka.
Na tak wysoką cenę wpływa również sytuacja na rynku transferowym. Londyński klub może argumentować swoje oczekiwania rekordowymi kwotami wydawanymi tego lata na klasowych skrzydłowych. Władze Chelsea nie chcą jednak koniecznie sprzedawać Pedro Neto, a wysoka wycena ma przede wszystkim pokazywać, jak ważny jest dla drużyny.
W przypadku obu zawodników klub ze Stamford Bridge znajduje się zatem w komfortowej sytuacji. Jeśli pojawi się zainteresowanie, potencjalny nabywca będzie musiał liczyć się z gigantycznym wydatkiem.









