Chicago Fire powalczy o zakontraktowanie Bernardo Silvy
Bernardo Silva najprawdopodobniej rozstanie się z Manchesterem City w trakcie letniego okienka transferowego. 31-letni Portugalczyk ma ważny kontrakt tylko do 30 czerwca 2026 roku i nie planuje jego przedłużenia. Ofensywny pomocnik chce zmienić otoczenie po wielu sezonach spędzonych na Etihad Stadium, gdzie sięgnął po najważniejsze trofea. Władze angielskiego klubu liczą się z odejściem jednego ze swoich liderów i analizują możliwe scenariusze.
Silva na pewno nie będzie narzekał na brak zainteresowania. W ostatnich miesiącach łączono go z Benfiką Lizbona, Barceloną, Atletico Madryt, Juventusem oraz Paris Saint-Germain.
Niewykluczone jednak, że 31-latek opuści Europę. Jak informuje brytyjski dziennik „Daily Mail”, poważne zainteresowanie piłkarzem wykazuje Chicago Fire, które chciałoby uczynić Portugalczyka twarzą swojego projektu w MLS. Jego sytuację monitorują również ekipy z Arabii Saudyjskiej.
Portugalczyk rozpoczynał karierę we wspomnianej wyżej Benfice, skąd trafił do AS Monaco. Po udanym pobycie we Francji przeniósł się do Manchesteru City, z którym zdobył sześć mistrzostw Anglii, dwa Puchary Anglii oraz Ligę Mistrzów. Na Wyspach Brytyjskich występuje od 2017 roku i rozegrał setki spotkań na najwyższym poziomie. Obecna wartość rynkowa doświadczonego pomocnika wynosi około 30 milionów euro, a jego przyszłość pozostaje otwarta.








