Bayern przyznaje się do pomyłki. Ten transfer się nie wydarzy

Bayern Monachium na finiszu letniego okienka wypożyczył z Chelsea Nicolasa Jacksona. Jego definitywny wykup jest coraz mniej prawdopodobny. Bawarczycy nie będą mieć takiego obowiązku.

Piłkarze Bayernu
Obserwuj nas w
fot. Peter Schatz Na zdjęciu: Piłkarze Bayernu

Jackson wróci do Chelsea? W Bayernie nie imponuje

Bayern Monachium przez wiele tygodni uganiał się za nowym napastnikiem. Priorytetem był Nick Woltemade, ale Stuttgart konsekwentnie odmawiał składanym propozycjom. Następnie Bawarczyków przebiło Newcastle United, które pozyskało niemieckiego snajpera. Gigant awaryjnie zwrócił się więc w kierunku Chelsea i ściągnął na wypożyczenie Nicolasa Jacksona.

Za samo wypożyczenie Bayern zapłacił 16 milionów euro. Ponadto, strony uwzględniły w umowie również opcję wykupu, która stawałaby się obligatoryjna w przypadku spełnienia konkretnych wymagań. Chodzi tu o liczbę występów w sezonie 2025/2026.

Jackson na Allianz Arena do tej pory nie zachwycił. Vincent Kompany nie do końca mu ufa i traktuje go jako głębokiego rezerwowego. Wystąpił w 15 spotkaniach, ale w przeliczeniu na minuty było ich niespełna 500. W tym czasie zdobył pięć bramek.

POLECAMY TAKŻE

Już wiadomo, że Bayern nie będzie miał obowiązku płacić 65 milionów euro za wykup Senegalczyka. Nie ma takiej możliwości, aby warunek został spełniony. Co więcej, w klubie najprawdopodobniej nie zamierzają zatrzymywać Jacksona na stałe. Plan na przyszły rok zakłada transfer nowego napastnika, który będzie konkurował z Harrym Kane’em, a docelowo może go też zastąpić.

Przyszłość Jacksona stoi więc pod znakiem zapytania. W Chelsea miejsca dla niego nie ma, a Bayern też nie wiąże z nim planów. Przed przenosinami do Monachium był łączony z wieloma klubami Premier League.