FC Barcelona jest gotowa na rozstanie
FC Barcelona wciąż wiąże z Ronaldem Araujo długoterminowe plany. Niemniej sytuacja urugwajskiego stopera nie jest już tak stabilna jak jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Jak informuje hiszpańskie „Diario AS”, władze klubu są gotowe rozważyć sprzedaż zawodnika, jeśli sam piłkarz zgłosi chęć odejścia, a na stole pojawi się satysfakcjonująca oferta.
Araujo pozostaje związany z gigantem La Liga kontraktem obowiązującym do 2031 roku. Mimo to jego pozycja w zespole prowadzonym przez Hansiego Flicka nie wydaje się niepodważalna. Niemiecki szkoleniowiec ma obecnie do dyspozycji kilku środkowych obrońców, którzy skutecznie walczą o miejsce w podstawowym składzie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Duży wpływ na sytuację Urugwajczyka ma rozwój Pau Cubarsiego, który wyrósł na jednego z filarów defensywy Barcy. Ważną rolę odgrywają także Eric Garcia oraz Andreas Christensen, co sprawia, że konkurencja w centrum obrony jest wyjątkowo duża. Dodatkowo Flick nie planuje wykorzystywać Araujo na prawej stronie defensywy, przez co możliwości regularnej gry stają się jeszcze bardziej ograniczone.
Według źródła sam zawodnik nie zamierza na razie rezygnować z walki o miejsce w składzie. Kluczowe znaczenie może mieć jednak rozmowa z trenerem. W jej trakcie zostanie określona jego rola w projekcie sportowym na najbliższe miesiące. Ewentualne odejście Araujo mogłoby jednocześnie otworzyć Barcelonie drogę do kolejnych ruchów transferowych. Hiszpanie wskazują, że jednym z potencjalnych celów mistrzów Hiszpanii pozostaje Cristian Romero z Tottenhamu









