FC Barcelona nie rezygnuje z Juliana Alvareza
FC Barcelona konsekwentnie pracuje nad jednym z najbardziej ambitnych planów transferowych ostatnich lat. Jak informuje „Mundo Deportivo”, kataloński klub nadal widzi w Julianie Alvarezie głównego kandydata do wzmocnienia ofensywy i potencjalnego następcy Roberta Lewandowskiego. Mimo skomplikowanej sytuacji z Atletico Madryt, projekt nie został odłożony na bok.
Według wieści źródła Barcelona działa z dużą ostrożnością, unikając eskalacji napięcia w trakcie trwających MŚ 2026. Klub nie zamierza obecnie forsować kolejnych ruchów, ale jednocześnie utrzymuje pełną gotowość do wznowienia rozmów w odpowiednim momencie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Sytuacja samego Juliana Alvareza dodatkowo podgrzewa atmosferę. Argentyńczyk miał jasno wyrazić chęć zmiany otoczenia, co katalońscy działacze odbierają jako sygnał otwierający drzwi do negocjacji. Jak podaje „Mundo Deportivo”, Barcelona docenia jego postawę i cierpliwie buduje grunt pod potencjalny transfer.
Katalończycy szykują kolejną ofensywę
Negocjacje pozostają trudne jednak ze względu na wcześniejsze nieudane próby porozumienia. Gigant La Liga sondował możliwość włączenia do operacji takich zawodników jak Ferran Torres czy Marc Casada, lecz Los Colchoneros nie zaakceptowali proponowanych rozwiązań. Również pierwsza oferta opiewająca na mniej więcej 100 milionów euro nie przekonała madryckiego klubu.
Mimo wszystko w Barcelonie panuje przekonanie, że sytuacja może ulec zmianie wraz z upływem czasu. Klub analizuje kolejne scenariusze i przygotowuje nową strategię negocjacyjną, która ma zwiększyć szanse na dopięcie jednego z najgłośniejszych transferów na rynku.









