Nowy stoper ważniejszy niż kolejne gwiazdy
Arsenal od początku lata koncentruje się na wzmocnieniu środka pola i ataku. Na celowniku londyńczyków pozostają Bruno Guimaraes oraz Vinicius Junior, jednak sytuacja w defensywie zmusiła klub do zmiany priorytetów. Według „The Athletic” uraz Williama Saliby sprawił, że działacze rozpoczęli poszukiwania nowego obrońcy, który zabezpieczy skład przed startem sezonu.
Saliba będzie pauzował przez dłuższy czas z powodu problemów z plecami. Francuz był jednym z filarów defensywy Arsenalu, dlatego jego absencja znacząco komplikuje plany Mikela Artety. Dodatkowo klub bierze pod uwagę sytuację zdrowotną pozostałych defensorów, co jeszcze bardziej zwiększa potrzebę sprowadzenia nowego zawodnika.
Jednym z piłkarzy rozważanych przez Arsenal był John Stones, jednak ten trafił już do Interu. Na liście życzeń pozostaje również Ezri Konsa, ale jego pozyskanie może okazać się bardzo kosztowne. Aston Villa nie zamierza bowiem łatwo rozstawać się z reprezentantem Anglii, co stawia Londyńczyków w trudnej pozycji negocjacyjnej.
Według „The Athletic” Arsenal chce najpierw zabezpieczyć linię obrony, a dopiero później finalizować kolejne głośne transfery. Klub zdaje sobie sprawę, że nawet największe wzmocnienia w ofensywie nie przyniosą oczekiwanego efektu, jeśli zespół nie uzupełni luki powstałej po kontuzji Saliby.








