Alvarez przekona się do opuszczenia Atletico?
Julian Alvarez w 2024 roku zamienił Manchester City na Atletico Madryt. Nie chciał dłużej pozostawać w cieniu Erlinga Haalanda i wymarzył sobie, że zostanie liderem nowego zespołu. Dołączył właśnie do Los Rojiblancos, którzy zapłacili za niego 75 milionów euro. Ten ruch zdawał się być zaskakujący, przede wszystkim ze względu na kierunek przeprowadzki.
Argentyńczyk rozgrywa właśnie drugi sezon w stolicy Hiszpanii. Choć w La Lidze radzi sobie przeciętnie, niesamowitą klasę pokazuje w Lidze Mistrzów, co potwierdził notując dwie bramki oraz asystę w meczu 1/8 finału przeciwko Tottenhamowi. W mediach znacznie mniej jednak o jego występie, a więcej o wypowiedzi, której udzielił po końcowym gwiazdku.
Alvarez zasugerował bowiem, że latem może dojść z jego udziałem do transferu. Nie jest tajemnicą, że marzy o nim Barcelona, która charakteryzuje go jako idealnego następcę Roberta Lewandowskiego.
Nad obecną sytuacją Alvareza debatowano w Cadena SER. Okazuje się, że w jego otoczeniu nie brakuje ludzi, którzy nakłaniają go do zmiany barw klubowych. Uważają bowiem, że w Atletico nie rozwinie się na miarę swojego potencjału. Zdecydowanie korzystniejsze środowisko do gry stworzyłyby mu takie ekipy, jak Barcelona czy Paris Saint-Germain.









