Masa goli, wielkie hity i Polacy w roli głównej. Podsumowanie 22. kolejki Serie A

Inter Mediolan w miniony weekend powiększył przewagę nad resztą stawki. Dwa hity 22. kolejki Serie A skończyły się korzystnymi wynikami dla Nerazzurrich. Bohaterami oraz antybohaterami kolejki byli polscy piłkarze: Łukasz Skorupski, Nicola Zalewski i Piotr Zieliński. Sprawdź podsumowanie 22. kolejki Serie A.

Łukasz Skorupski w meczu Genoa - Bologna
Obserwuj nas w
Independent Photo Agency Srl / Alamy Na zdjęciu: Łukasz Skorupski w meczu Genoa - Bologna

Podsumowanie 22. kolejki Serie A

Co to był za weekend na boiskach Serie A! Nagle włoskie kluby przypomniały sobie, jak trafiać do siatki rywali. Łącznie w 22. kolejce w dziesięciu meczach padło aż 36 bramek, co daje średnią 3,6 gola na mecz. Dla porównania tydzień temu oglądaliśmy tylko 14 goli. Na listę strzelców wpisał się jeden reprezentant Polski – Piotr Zieliński.

Piątek, czyli dzień, w którym rozpoczęła się 22. kolejka Serie A, dostarczył kibicom aż ośmiu goli w jednym meczu. Inter Mediolan urządził sobie festiwal bramek w starciu z Pisą. Nerazzurri przegrywali (0:2), ale w 39. minucie sygnał do odrabiania strat dał Zieliński. Najpierw wywalczył rzut karny, a następnie go wykorzystał. Reszta to już historia. Nerazzurri dzięki zdobyciu kompletu punktów umocnili się na fotelu lidera. Bez wątpienia pomógł w tym fakt, że kontrkandydaci do tytułu pogubili punkty w bezpośrednich rywalizacjach.

Bajkowo rozpoczęła się również sobotnia seria gier. Na start rewelacyjne w tym sezonie Como dosłownie zmiażdżyło Torino (6:0). Trzy bramki oglądaliśmy we Florencji, gdzie niespodziankę sprawiło Cagliari, które po pokonaniu Juventusu, poradziło sobie również z Fiorentiną (2:1). Serię meczów z dużą liczbą goli przerwało spotkanie Lecce – Lazio. Wyróżnić z tego spotkania można jedynie zmasowane ataki gospodarzy, którzy łącznie oddali aż 15 strzałów, ale tylko 2 z nich były celne. 

Niedziela tradycyjnie w Serie A wystartowała o 12:30 od tzw. “meczu do rosołu”. Sassuolo pokonało Cremonese (1:0), a dobry występ zaliczył Sebastian Walukiewicz. Co ciekawe jednym z najciekawszych starć w ostatnim dniu tygodnia była rywalizacja Genoi z Bologną. Rossoblu mimo prowadzenia (2:0), przegrali (2:3). Duży wpływ miała na to czerwona kartka Łukasza Skorupskiego. Wszystkie gole dla gospodarzy padły, gdy grali w przewadze. Z kompletu punktów mogła cieszyć się Atalanta, wygrywając z Parmą (4:0). Nicola Zalewski zagrał na wahadle, ale włączał się w akcje ofensywne. Efektem był wywalczony rzut karny.

Na koniec dnia przyszło zobaczyć nam dwa wielkie hity 22. kolejki Serie A. Najpierw Juventus podejmował u siebie Napoli, nie dając szans drużynie Antonio Conte (3:0). Wieczorem na Olimpico miejscowa AS Roma grała z Milanem. Mecz zakończył się remisem (1:1). Trzeba zaznaczyć, że gdyby nie Mike Maignan mediolańczycy polegliby w Rzymie z kretesem. Francuz ratował Rossonerich raz za razem od straty większej liczby goli.

Wyniki w 22. kolejce Serie A były korzystne dla Interu Mediolan. W efekcie podopieczni Cristiana Chivu powiększyli przewagę nad resztą stawki. Na ten moment zajmują 1. miejsce w tabeli z przewagą pięciu punktów nad Milanem. Trzecia jest Roma, która traci do Il Biscione już dziewięć punktów, podobnie jak czwarte Napoli. Strata Juventusu do lidera wynosi dziesięć punktów. Do walki o Ligę Mistrzów włączyło się Como, które jest tylko 3 punkty za plecami drużyn w TOP4. Na drugim biegunie tabeli sytuacja minimalnie uległa zmianie. Ponownie w strefie spadkowej znalazła się Fiorentina, którą wyprzedziło Lecce. Warto jednak dodać, że między 17. miejscem w lidze a ostatnim czyli 20. miejscem, które okupuje Pisa, jest tylko różnica czterech punktów.

Wyniki meczów 22. kolejki Serie A:

  • Inter Mediolan 6:2 Pisa
  • Como 6:0 Torino
  • Fiorentina 1:2 Cagliari
  • Lecce 0:0 Lazio
  • Sassuolo 1:0 Cremonese
  • Genoa 3:2 Bologna
  • Atalanta 4:0 Parma
  • Juventus 3:0 Napoli
  • Roma 1:1 Milan
  • Hellas Werona 1:3 Udinese

Jedenastka 22. kolejki Serie A

Maignan – Dimarco, Gila, De Winter, Ghilardi, Palestra – Zieliński, Baturina, Da Cunha – Moreo, Douvikas

Miniony weekend na włoskich boiskach miał kilka gwiazd. Przede wszystkim wśród bramkarzy należy wyróżnić Mike’a Maignana. Francuz dokonywał cudów między słupkami, ratując Milan od porażki z Romą. Łącznie zanotował sześć udanych interwencji, notując współczynnik powstrzymanych goli na poziomie 1.60. Dał się pokonać dopiero po strzale z rzutu karnego.

Wspomnieć trzeba również o ogromnym wpływie, jaki miał Federico Dimarco na grę Interu Mediolan. Włoch pojawił się na boisku jeszcze w pierwszej połowie, zastępując Luisa Henrique. Po jego wejściu gra Nerazzurrich uległa zmianie. Wahadłowy nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale również zanotował dwie asysty. Gdyby nie on wynik meczu z Pisą mógł być zupełnie inny. Po drugiej stronie na wahadle świetnie spisał się Marco Palestra. Po raz kolejny udowodnił, że w przyszłości reprezentacja Włoch będzie miała z niego duży pożytek. 20-latek oprócz gola zaliczył także czwartą w tym sezonie asystę. Jako parę stoperów należy docenić Mario Gilę, który robił wszystko, żeby zatrzymać zmasowane ataki Lecce oraz Koniego De Wintera, który oprócz przyzwoitej postawy w defensywie zdobył gola dla Milanu.

Środek pola zdominowało Como. W jedenastce tygodnia na pewno musiał znaleźć się Martin Baturina, którego forma z tygodnia na tydzień rośnie. W drugim meczu z rzędu zdobył gola, a po raz trzeci z rzędu zaliczył asystę. Gdy Nico Paz był mniej widoczny, to właśnie Chorwat wziął na siebie ciężar budowania akcji. Obok niego ustawiliśmy jego kolegę z zespołu – Lucasa Da Cunhę. Występ na dobrym poziomie. Co prawda bramkę strzelił z karnego, ale zaliczył także asystę. Na pewno trzeba docenić jego wkład w grę ofensywną. Na wyróżnienie zapracował także Zieliński. Polak ciężko pracował na boisku, wywalczył karnego, a potem go wykorzystał. Aktywnie uderzał na bramkę rywali, ale również znajdował podaniem kolegów z zespołu.

Duet napastników w jedenastce kolejki Serie A stworzyli Stefano Moreo i Anastasios Douvikas. Dublet na San Siro przeciwko Interowi jako zawodnik beniaminka trzeba docenić. Podobnie jak doświadczony Włoch dwie bramki w ten weekend zdobył snajper Como. Dla Greka był to prawdopodobnie jak dotąd najlepszy mecz w sezonie.

POLECAMY TAKŻE