Inter broni tytułu w Serie A. Przewidywania na nowy sezon

Inter Mediolan jest nie tylko obrońcą tytułu, ale również zdecydowanym faworytem nadchodzącego sezonu 2026/2027 w Serie A. Nerazzurri rozpoczną rozgrywki od domowego meczu z Monzą. Sprawdź przewidywania Goal.pl na nadchodzącą kampanię we Włoszech.

Piotr Zieliński
Obserwuj nas w
Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Piotr Zieliński

Startuje nowy sezon Serie A – Inter Mediolan faworytem do tytułu

Serie A to jedna z pięciu najlepszych lig na świecie, która cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Na Półwyspie Apenińskim możemy oglądać wielu polskich piłkarzy. Od lat jednym z najlepszych pomocników w lidze jest m.in. Piotr Zieliński, który ma za sobą wspaniały poprzedni sezon. 32-latek był kluczowym zawodnikiem Interu Mediolan w wywalczeniu 21. w historii mistrzostwa Włoch. W nadchodzącej kampanii Nerazzurri będą faworytem do obronienia tytułu. Co więcej, po raz pierwszy od dawna faworyt do zdobycia scudetto jest tak zdecydowany i wyprzedza o kilka długości rywali.

Nowy sezon w Serie A rozpocznie się właśnie od meczu Interu Mediolan. Cristian Chivu i spółka przed własną publicznością podejmą beniaminka ligi – Monzę. Ich najbliższy rywal to nie tylko nowa drużyna we włoskiej elicie, ale także zespół, który do samego końca będzie walczył o utrzymanie.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Mistrzowie Włoch dokonali kilku zmian w kadrze, ale nie można powiedzieć, że dysponują mniejszą siłą pierwszego zespołu. Trzon drużyny został utrzymany, a zmiany nastąpiły jedynie kosmetyczne na kilku pozycjach. Do zespołu dołączyli m.in. Djed Spence, John Stones i Curtis Jones. Każdy z nich ma duże szanse, żeby zaistnieć w tym sezonie jako ważny element układanki Cristiana Chivu. Kluczem może okazać się szeroka kadra. Il Biscione mają nie tylko najlepszych piłkarzy w lidze na swoich pozycjach jak Bastoni, Barella, Dimarco czy Lautaro Martinez, ale także świetne zaplecze do rotacji.

Terminarz 1. kolejki Serie A:

  • sobota, 22 sierpnia, g. 18:30 – Inter Mediolan vs Monza
  • sobota, 22 sierpnia, g. 18:30 – Udinese vs Como
  • sobota, 22 sierpnia, g. 20:45 – Genoa vs Napoli
  • sobota, 22 sierpnia, g. 20:45 – Parma vs Cagliari
  • niedziela, 23 sierpnia, g. 18:30 – Frosinone vs Juventus
  • niedziela, 23 sierpnia, g. 18:30 – Venezia vs Lecce
  • niedziela, 23 sierpnia, g. 20:45 – Atalanta vs Sassuolo
  • niedziela, 23 sierpnia, g. 20:45 – Torino vs Milan
  • poniedziałek, 24 sierpnia, g. 18:30 – Bologna vs Lazio
  • poniedziałek, 24 sierpnia, g. 20:45 – AS Roma vs Fiorentina

Milan, Napoli i Roma w TOP4 Serie A

Walka o miejsca w TOP4 Serie A, które gwarantują grę w Lidze Mistrzów zapowiada się pasjonująco. Kandydatów jest co najmniej kilku, tak samo jak w poprzednim sezonie. Milan po słabszej kampanii zdecydował się na zmianę trenera i powierzył stery nad zespołem Rubenowi Amorimowi. Portugalczyk w Mediolanie może napisać świetną historię. Każdy wypomina mu nieudany pobyt w Man United, ale Rossoneri mają papiery na to, żeby pod jego wodzą być bardziej jak Sporting, z którym zachwycał m.in. w Lidze Mistrzów. Jeśli utrzymają równą formę i unikną licznych wpadek, jak w zeszłym sezonie, bez problemu powinni zająć miejsce w TOP4. Napoli to kolejna drużyna z czołówki, która zmieniła szkoleniowca. Od teraz za ich wyniki odpowiada Max Allegri. Pod Wezuwiuszem zmian praktycznie nie było, jeśli chodzi o skład. Ponownie więc będą liczyć się w walce o najwyższe miejsca.

Z ostatnią drużyną, która skończy sezon w TOP4 zastanawiałem się pomiędzy Romą i Juventusem. Padło na klub ze stolicy, ale tylko dlatego, że na ławce jest Gian Piero Gasperini, a letnie transfery w Rzymie na papierze wyglądają lepiej niż te dokonane przez Turyńczyków. Stara Dama utknęła w miejscu bez widocznego pomysłu na przyszłość. Giallorossi, choć miewali swoje problemy mają zdecydowanie bardziej jaśniejszą przyszłość.

Wielki sprawdzian dla Fabregasa i Como

Como, czyli największa niespodzianka ostatnich dwóch sezonów w Serie A. Poprzednią kampanię zakończyli na 4. miejscu, co zapewniło im historyczny awans do Ligi Mistrzów. Wynik powyżej oczekiwań sprawił, że Cesc Fabregas i spółka znajdą się pod większą obserwacją niż zwykle. Nadchodząca kampania będzie pewnego rodzaju sprawdzianem dla zespołu hiszpańskiego szkoleniowca. Będą musieli nauczyć się łączyć ligę z europejskimi pucharami. Gra na wyższym poziomie z większą presją może wpłynąć negatywnie na drużynę, ale może także podnieść jej poziom o kolejną klasę. Sezon 2026/2027 będzie rokiem prawdy dla „Lariani”. Albo skończy się kolejnym sukcesem, albo kompletną klapą.

Frosinone i Lecce typowani do spadku

Nikt nie chce spaść z ligi, to chyba logiczne. Niemniej jednak co sezon trzech pechowców żegna się z najwyższą klasą rozgrywkową. Faworytów do spadku można wymienić kilku: Frosinone, Lecce, Monza, Cagliari, Venezia i być może zaliczyłbym do tego grona również Parmę, ale zapisaną ołówkiem.

Frosinone i Lecce to dwie drużyny, które w kontekście spadku wymienia każdy fan oraz ekspert Serie A. Trudno się temu dziwić. Tylko jakaś totalna niespodzianka i gra ponad miarę oczekiwań może sprawić, że dwie drużyny, które odstają poziomem od reszty pozostaną w elicie na kolejny sezon. Ostatniego spadkowicza trudno wskazać, bo opcji do wyboru jest kilka. Niemniej, gdybym miał wybierać na dziś, wskazałbym Monzę dosłownie o długość małego palce za Venezią w tabeli ligowej na koniec sezonu.

Prognozowana tabela Serie A w sezonie 2026/2027 wg. Goal.pl:

  1. Inter Mediolan
  2. AC Milan
  3. Napoli
  4. AS Roma
  5. Juventus
  6. Atalanta
  7. Como
  8. Bologna
  9. Udinese
  10. Fiorentina
  11. Torino
  12. Sassuolo
  13. Lazio
  14. Genoa
  15. Parma
  16. Cagliari
  17. Venezia
  18. Monza
  19. Frosinone
  20. Lecce

POLECAMY TAKŻE