Manchester United ruszył po lewego obrońcę
Manchester United nie zamierza czekać z decyzją w sprawie wzmocnienia lewej strony defensywy. Według wieści talkSPORT klub nadal traktuje Lewisa Halla jako wymarzonego kandydata, ale wobec stanowiska Newcastle United zaczął rozglądać się za alternatywami.
Klub z St James’ Park nie chce sprzedawać 21-latka i rozpoczął rozmowy dotyczące przedłużenia jego kontraktu. Czerwone Diabły muszą zatem mieć przygotowany plan B. Jednym z nowych nazwisk na liście jest Alejandro Balde. 22-letni Hiszpan pozostaje ważnym zawodnikiem FC Barcelony. Chociaż po powrocie Joao Cancelo czeka go większa rywalizacja o miejsce w składzie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Drugą opcją został David Raum z RB Lipsk. Niemiec może być szczególnie interesujący dla Manchesteru United ze względu na warunki finansowe. W jego umowie znajduje się klauzula odstępnego w wysokości 34 milionów funtów, co może znacząco ułatwić przeprowadzenie transferu.
Dziennikarz Alex Crook wskazał właśnie Balde jako zawodnika, którego warto obserwować do końca okna transferowego. – Jednym z nazwisk, które ostatnio pojawiło się w Hiszpanii, jest obrońca Barcelony, Alejandro Balde, warto więc na niego zwrócić uwagę do 1 września, kiedy okno transferowe się zamknie – przekazał dziennikarz.
Manchester United musi też zadbać o odpowiednią głębię ze względu na powrót do Ligi Mistrzów. Luke Shaw pozostaje podstawowym wyborem Michaela Carricka, ale jego historia problemów zdrowotnych sprawia, że klub potrzebuje dodatkowego zabezpieczenia.









