Liverpool ruszył po Endricka. Real Madryt nawet się nie zawahał
Liverpool tego lata zainteresował się sytuacją Endricka, ale szybko przekonał się, że Real Madryt nie zamierza ułatwiać mu odejścia. Jak ujawnił Fabrizio Romano na swoim kanale na platformie YouTube, przedstawiciele angielskiego klubu bezpośrednio skontaktowali się z działaczami Los Blancos, aby zbadać możliwość sprowadzenia 20-latka.
The Reds mieli rozważać kilka wariantów. W grę wchodziło wypożyczenie z opcją wykupu, a także transfer definitywny za wysoką kwotę. Żaden z tych scenariuszy nie spotkał się jednak z zainteresowaniem Realu. Klub z Estadio Santiago Bernabeu nie zamierzał nawet rozpoczynać rozmów w sprawie odejścia Brazylijczyka.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Nie bez znaczenia jest również stanowisko samego zawodnika. Endrick zdecydował, że pozostanie w Madrycie i spróbuje wywalczyć miejsce w drużynie. Brazylijczyk nie zamierza na tym etapie rezygnować z walki o regularne występy. Chociaż jego sytuacja nie jest prosta.
Problemem może okazać się konkurencja w ataku. Przyjście Carlo Espiego z Levante dodatkowo skomplikowało położenie młodego napastnika. Endrick nie jest zadowolony z tego transferu, ponieważ oznacza on dla niego jeszcze większą rywalizację o minuty.
Real na razie pozostaje nieugięty, ale sytuacja może zmienić się w kolejnych miesiącach. Jeśli Endrick nie będzie otrzymywał wystarczająco wielu szans, w styczniu może ponownie przeanalizować swoją przyszłość.









