Vincent Kompany po spotkaniu Bayer Leverkusen – Bayern Monachium
Bayern Monachium zameldował się w finale Pucharu Niemiec po przekonującym zwycięstwie nad Bayerem Leverkusen. Spotkanie rozegrane 22 kwietnia na BayArena zakończyło się spokojną wygraną zespołu z Monachium, który po raz pierwszy od 2020 roku ponownie stanie przed szansą zdobycia krajowego trofeum. Szkoleniowiec lidera Bundesligi był szczególnie zadowolony z pierwszej połowy.
– W pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrze i z wielką intensywnością, nie pozwalając im na nic. W drugiej połowie Bayer lepiej wszedł w mecz. Zmusili nas do głębszej obrony, ale poradziliśmy sobie z tym dobrze. Cieszymy się z tego, bo mówimy o tytułach i wciąż jesteśmy gotowi na wszystko – mówił Vincent Kompany cytowany przez profil Bayern & Germany na platformie X.
Belg odniósł się również do napiętego terminarza i nadchodzących wyzwań. Bayern ma przed sobą zarówno spotkanie ligowe z Mainz, jak i starcie z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. Kompany podkreślił jednak, że zespół trzyma się ustalonego planu.
– Teoretycznie przeniesiemy się do Moguncji, mimo że już zapewniliśmy sobie tytuł. Mamy jasny plan przygotowań do meczów. Nie chcę zmieniać tego procesu, bo każdy mecz jest ważny – zaznaczył trener.
W finale Bayern zmierzy się ze zwycięzcą półfinału pomiędzy Stuttgartem a Freiburgiem. Ostatnie starcie w rozgrywkach odbędzie się 23 maja na Olympiastadion w Berlinie. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 20:00.









