Niemcy zaskoczeni przez Wybrzeże Kości Słoniowej
Reprezentacja Niemiec w drugiej kolejce grupy E mistrzostw świata 2026 zmierzyła się z Wybrzeżem Kości Słoniowej w Toronto. Zespół Juliana Nagelsmanna przystępował do tego spotkania po zwycięstwie nad Curacao (7:1). W pierwszej połowie rywale zdołali nawet doprowadzić do wyrównania i przez moment sprawili faworytom sporo problemów.
Również Iworyjczycy rozpoczęli turniej w dobrym stylu, pokonując Ekwador (1:0) po trafieniu Amada Diallo w samej końcówce spotkania. Afrykańska drużyna udowodniła tym samym, że nie zamierza być jedynie tłem dla europejskich potęg i w starciu z Niemcami również zapowiadała twarde warunki.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Niemcy, chcąc już w drugim meczu przypieczętować awans do fazy pucharowej, od początku narzucili swoje tempo gry. Jednak rywale z Afryki pokazali dużą jakość. W 22. minucie Niemcy skierowali piłkę do siatki, jednak sędzia dopatrzył się przewinienia na bramkarzu i gol nie został uznany.
Chwilę później Iworyjczycy zadali cios. W 30. minucie, po znakomitej akcji Yana Diomande, strzał Diallo został zablokowany, lecz piłka trafiła pod nogi Francka Kessiego. Pomocnik Al-Ahli zachował zimną krew i pewnym uderzeniem pokonał Manuela Neuera.
Niemcy w ostatnim meczu fazy pucharowej zmierzą się Ekwadorem, zaś Wybrzeże Kości Słoniowej zagra z Curacao.









