Holandia rozbiła Szwedów w Houston. Koeman zachwycony

Holandia ograła Szwedów (5:1) w 2. kolejce mistrzostw świata 2026. Oranje są obecnie liderem grupy F, a Ronald Koeman nie krył zadowolenia po efektownym zwycięstwie.

Ronald Koeman
Obserwuj nas w
DeFodi GmbH & Co. KG / Alamy Na zdjęciu: Ronald Koeman

Pokaz siły Holandii ze Szwedami na mundialu

Reprezentacja Holandii pokonała Szwecję (5:1) w meczu 2. kolejki grupy F mistrzostw świata 2026. Oranje mają obecnie cztery punkty i są bardzo blisko awansu do fazy pucharowej. Inauguracja mundialu nie była jednak dla drużyny Ronalda Koemana idealna. W pierwszym spotkaniu Holendrzy zremisowali z Japonią (2:2).

Już w pierwszej połowie spotkania ze Szwedami bohaterem został Brian Brobbey, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Po zmianie stron Cody Gakpo dołożył dwa trafienia. Wynik spotkania w Bostonie ustalił Crysencio Summerville.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Po meczu Ronald Koeman nie szczędził pochwał Brobbeyowi, szczególnie podkreślając jakość pierwszego gola. – Pierwszy gol był wszystkim, czego można oczekiwać. Wiemy, że Brian jest w tym dobry – przyznał selekcjoner, cytowany przez nlsportnieuws.nl.

Selekcjoner odniósł się także do ogólnej postawy drużyny, podkreślając, że nie wszystko funkcjonowało perfekcyjnie mimo wysokiego wyniku. – Dobry wynik, ale jest też sporo momentów, w których mówimy, że mogłoby być lepiej. Zdarzały się sytuacje, w których zbyt wolno reagowaliśmy, przez co przed przerwą mieliśmy trochę kłopotów – ocenił.

Koeman przyznał jednak, że nie odczuwał nadmiernej presji po pierwszym meczu grupowym. Jego zdaniem drużyna stopniowo łapie właściwy rytm turniejowy. Największym zmartwieniem dla sztabu Holandii mogą być jednak problemy zdrowotne Brobbeya, który pod koniec spotkania zgłaszał kłopoty z mięśniem dwugłowym uda. Oranje w ostatniej kolejce fazy grupowej zmierzą się z Tunezją.

POLECAMY TAKŻE