700 tysięcy złotych za bilet na finał mundialu
Mistrzostwa Świata 2026 dobiegają końca. Za nami niezwykle emocjonujący miesiąc rywalizacji na stadionach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie oraz Meksyku. Do końca XXIII finałów pozostały jeszcze trzy spotkania. W tym te dwa najważniejsze, a więc mecz o trzecie miejsce oraz wielki finał. To właśnie na rywalizację o złoty medal kibice ostrzą sobie zęby.
Wiemy już, że na stadionie w New Jersey zmierzy się reprezentacja Hiszpanii, a jej rywalem będzie zwycięzca półfinałowej pary Anglia – Argentyna. Bukmacherzy są zgodni, że to Synowie Albionu są faworytami do walki o złoto. Niemiej wydaje się, że różnica poziomów będzie minimalna i o ostatecznym wyniku zadecydują detale i dyspozycja dnia.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Gdyby jednak ktoś chciał jeszcze pojechać na finał (czysto hipotetycznie, gdyż ze względów wizowych jest to niemożliwe), za bilet musiałby zapłacić krocie. Na pięć dni przed najważniejszym meczem Mistrzostw Świata 2026, ceny najtańszej wejściówki sięgają 4451 dolarów. Jak przekazał serwis „Transfer News Live”, najdroższe bilety można zaś nabyć za prawie… 189 tysięcy dolarów. To kwota astronomiczna, po przeliczeniu na złotówki wynosi ponad 700 tysięcy. Z pewnością jednak na ostatnim etapie ktoś z lokalnych bogaczy skorzysta z takowej możliwości.
Zobacz także: Real Madryt poznał decyzję Michaela Olise. Bayern już wie









