Marek Koźmiński przed starciem Szwecja – Polska
Reprezentacja Polski ma nadzieję, że powtórzy osiągnięcie z 2022 roku, gdy na stadionie w Chorzowie pokonała Szwedów. Wówczas ekipa prowadzona przez Czesław Michniewicz zwyciężyła po trafieniach Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński. Przed starciem w Solnie głos zabrał z kolei były reprezentant kraju.
– Będziemy się odkrywali, bo chcemy grać „futbol na tak”. To nie jest drużyna do bronienia się, więc założenie jest takie, że chcemy grać piłką. Karol Świderski z Robert Lewandowski wielokrotnie pokazywali, że potrafią się znaleźć i to funkcjonowało – przekonywał Marek Koźmiński w łączeniu dla Kanału Sportowego.
- Zobacz też: Frankowski dla Goal.pl o wyzwaniu ze Szwecją. „Ten kwartet bije na głowę Szwedów” [ROZMOWA]
W wyjściowym składzie Biało-czerwonych przewidywani są między innymi Nicola Zalewski i Karol Świderski. Rządzić w środku pola mają z kolei ponownie Sebastian Szymański i Piotr Zieliński, którzy nie grali w pierwszym składzie przeciwko Albanii. Na ten temat też znany ekspert wyraził swoje zdanie.
– To odważne ustawienie, ale niekontrowersyjne. Zieliński i Szymański potrafią zagrać odpowiedzialnie. Potrafią też odbierać piłki. Zieliński niedawno stał się wręcz taką „pół szóstką” – przekazał Koźmiński.
Biało-czerwoni powalczą w finale baraży o swoje trzecie w historii zwycięstwo w roli gościa ze Szwecją. Mecz w Solnie zacznie się o godzinie 20:45.








