Anglia wygrała grupę po męczarniach z Panamą. Strzelali Bellingham i Kane [WIDEO]

Reprezentacja Anglii pokonała Panamę, ale przez prawie godzinę mocno męczyła się z rywalem. Jude Bellingham, a potem Harry Kane przesądzili o zwycięstwie Synów Albionu.

Harry Kane i Jude Bellingham
Obserwuj nas w
Moritz Müller / Alamy Na zdjęciu: Harry Kane i Jude Bellingham

Bellingham i Kane poprowadzili Anglię do zwycięstwa

Reprezentacja Anglii, choć przed meczem była typowana do pewnego zwycięstwa, mocno męczyła się z reprezentacją Panamy. Mimo wyraźnej przewagi i licznych ataków na bramkę rywala, nie byli w stanie skruszyć dobrze funkcjonującej defensywy. Dopiero na trzydzieści minut przed końcem przełamali swoją nieskuteczność i przypieczętowali zwycięstwo w grupie L Mistrzostw Świata 2026.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Pierwsza połowa to pokaz nieskuteczności. Anglicy oddali dziewięć strzałów, ale tylko dwa celne. W drugiej połowie byli o wiele bardziej skuteczniejsi. Strzelanie zaczął Jude Bellingham, który posłał piłkę do bramki po dośrodkowaniu Bukayo Saki z rzutu rożnego.

Pięć minut póxniej Anlia mogła świętować drugiego gola. Tym razem Jude Bellingham wcielił się w rolę podającego i zaliczył asystę przy trafieniu Harry’ego Kane’a. Napastnik Bayernu uderzył głową, a bramkarz dał się zmylić, wybierając przeciwny kierunek do strzału.

Dla Bellinghama było to trzecie trafienie na trwającym mundialu, a ósme w pięćdziesiątym drugim występie w barwach Synów Albionu. Z kolei Harry Kane strzelił czwartego gola na Mistrzostwach Świata 2026 i osiemdziesiątego drugiego w sto osiemnastym występie w reprezentacji Anglii. Podopieczni Thomasa Tuchela wygrali grupę, ale jeszcze czekają na swojego rywala w 1/16 finału.

Panama 0:2 Anglia (62′ Bellingham, 67′ Kane)

POLECAMY TAKŻE