Kane przed meczem z Norwegią: „Musimy zagrać na najwyższym poziomie”

Reprezentacja Anglii już w sobotę zagra z Norwegią w ćwierćfinale Mistrzostw Świata 2026. Na przedmeczowej konferencji prasowej Harry Kane przyznał, że jego zespół wciąż może wejść na wyższy poziom.

Harry Kane
Obserwuj nas w
PA Images / Alamy Na zdjęciu: Harry Kane

Anglia podejmie Norwegię. Harry Kane na konferencji prasowej

W późny sobotni wieczór do walki o półfinał Mistrzostw Świata 2026 przystąpi reprezentacja Anglii. Na etapie ćwierćfinału podopieczni Thomasa Tuchela zmierzą się z rewelacją turnieju – Norwegią. Dumni Synowie Albionu mają za sobą wymagający mecz z Meksykiem, który zakończył się ich triumfem 3:2. Natomiast Skandynawowie pewnie pokonali Brazylię 2:1.

Na przedmeczowej konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się kapitan reprezentacji Anglii Harry Kane. Napastnik Bayernu Monachium podkreślił, że obecna kadra jest znacznie bardziej doświadczona niż zespół, który rozpoczynał mundial w 2018 roku. Dodał również, że jego zdaniem Anglicy nie pokazali jeszcze pełni swoich możliwości i najlepsza wersja drużyny ma dopiero nadejść.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

W 2018 roku byliśmy młodą i niedoświadczoną drużyną, która jechała na mundial do Rosji. Teraz jesteśmy po dwóch finałach wielkich turniejów w trzech ostatnich imprezach, półfinale i ćwierćfinale mistrzostw świata, a teraz gramy kolejny ćwierćfinał. Wielu z tych zawodników występowało już w wielkich meczach i ważnych momentach. Jesteśmy lepiej przygotowani do takich wyzwań, ale nadal musimy wyjść na boisko i zagrać na najwyższym poziomie – powiedział Harry Kane, cytowany przez serwis Englandfootball.com.

Na tym etapie turnieju nawet najmniejszy detal czy kilka procent różnicy może zdecydować o awansie lub odpadnięciu. Osobiście chcę wykorzystać doświadczenie z poprzednich turniejów oraz piłki klubowej, aby pomóc drużynie i sprawić, by wszyscy byli bardziej spokojni przed tym spotkaniem – dodał.

Początek rywalizacji Anglii z Norwegią już o 23:00 czasu polskiego. Arbitrem spotkania będzie Francuz Clement Turpin.

POLECAMY TAKŻE