Hiszpania nie dała się zaskoczyć
Reprezentacja Hiszpanii przystępowała do swojej potyczki w roli zdecydowanego faworyta. Mimo wszystko Austriacy nie zamierzali się poddawać. La Roja podchodziła do starcia po zwycięstwa kolejno z Urugwajem (1:0) i Arabią Saudyjską (4:0). Tymczasem zespół Ralfa Rangnicka ostatnio zremisował z Algierią (3:3) i przegrał z Argentyną (0:2).
Pierwsze dwa kwadranse rywalizacji upłynęły pod znakiem optycznej przewagi zespołu Luisa de la Fuente. Niemniej nie miało to przełożenia na zmianę wyniku. Co prawda w 30. minucie piłkę do siatki skierował Marc Cucurella, ale jego gol został anulowany po weryfikacji VAR, bo uznano, że faulowany był bramkarz reprezentacji Austrii.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
La Roja dopięła jednak swego w 37. minucie. Wówczas w roli głównej wystąpił Mikel Oyarzabal. 29-latek wykorzystał podanie z bocznej strefy boiska i strzałem z mniej więcej 11 metrów strzelił gola. Jednocześnie hiszpańska ekipa udała się na przerwę z jednobramkową zaliczką.
Po zmianie stron aktualni mistrzowie Europy dołożyli jeszcze jednego gola. Prowadzenie reprezentacji Hiszpanii podwyższył Pedro Porro. W związku z tym Hiszpanie byli bardzo blisko awansu do kolejnej fazy turnieju. Do tego momentu rywale nie potrafili oddać nawet jednego celnego strzału na bramkę Unai Simona.
Kropkę nad „i” postawił w końcówce Oyarzabal, kompletując w czwartkowy wieczór czasu polskiego dublet. La Roja wywalczyła tym samym przepustkę do gry w 1/8 finału. W kolejnej fazie turnieju na drodze Hiszpanów stanie lepszy z pary Portugalia – Chorwacja. Tym samym piłkarskich kibiców może czekać kolejny hit na mundialu.
Hiszpania – Austria 3:0 (1:0)
1:0 Mikel Oyarzabal 36′
2:0 Pedro Porro 66′
3:0 Mikel Oyarzabal 89′









