Puchacz o wylosowaniu Lecha
Lech Poznań we wtorkowy wieczór przystąpi do rywalizacji w meczu 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów UEFA. Kolejorz zmierzy się w wyjazdowym starciu z duńskim Aarhus GF. Wszystko wskazuje na to, że przed zespołem Nielsa Frederiksena trudna przeprawa, ale absolutnie w zasięgu zespołu. Najpewniej więc zagrają oni w 3. rundzie walki o fazę ligową, a tam poznali już swojego rywala.
Będzie nim lepszy z pary Sabah FK (Azerbejdżan) / KuPS (Finlandia). To wybór bardzo ciekawy, bowiem w zespole z pogranicza Europy i Azji występuje przecież Tymoteusz Puchacz. Polak jest tam ważną postacią i z pewnością awizowany będzie do gry w pierwszym składzie. Byłby to więc dla niego wyjątkowe spotkanie z racji faktu, że jest wychowankiem Lecha oraz niezwykle emocjonalnie związaną z nim osobą. Reprezentant Polski wypowiedział się już na ten temat w rozmowie z „Meczykami”.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Mówiłem od początku, że trafimy na Lecha. Dużo musi się wydarzyć rzeczy, żebyśmy zagrali, ale piłka lubi takie historie. Wygląda, jakby ktoś sterował z góry, żeby tak to się ułożyło – powiedział Tymoteusz Puchacz na kanale „Meczyki.pl”.
– Zweryfikuje nas Europa. Staramy się grać wysokim pressingiem, ofensywnie, kreować sytuacje, staramy się narzucać nasz styl gry. Można powiedzieć, że jesteśmy trochę jak Lech Poznań – dodał.
Zobacz także: Lech i Górnik znają możliwych rywali w 3. rundzie el. LM









