Zych docenia klasę Davida De Gei
Oliwier Zych zaznaczył, że Raków chce podejść do spotkania z wiarą we własne możliwości. Bramkarz podkreślił, że zespół przyjechał do Florencji z nastawieniem na walkę o zwycięstwo. – Przyjechaliśmy tutaj dać z siebie wszystko i wygrać. Wiemy, że nie będzie łatwo. W piłce są dwie bramki i jedna piłka. Jagiellonia dała nam dużo pewności siebie – powiedział bramkarz Rakowa.
Polski golkiper odniósł się także do bramkarza Fiorentiny. Podkreślił że David De Gea jest jednym z najlepszych na świecie. – Nie muszę przedstawiać De Gei. To niesamowity bramkarz razem z Courtois. Pamiętam, jak grał w Manchesterze United i dla mnie jest przykładem – zaznaczył Zych.
Zawodnik Rakowa wspomniał również o sytuacji bramkarza Kinskiego, który ma za sobą fatalny występ w meczu Tottenhamu z Atletico w Lidze Mistrzów. Przyznał, że dla piłkarzy to trudny moment. – Trudno jest widzieć coś takiego u kolegi po fachu. Jest mi bardzo przykro z jego powodu – dodał.
Bramkarz zwrócił uwagę na znaczenie stałych fragmentów gry. Zaznaczył, że Raków przygotowuje się do nich bardzo dokładnie. – Przed każdym meczem pracujemy nad stałymi fragmentami. W Polsce także zdobywa się po nich wiele bramek. Analizowaliśmy stałe fragmenty Fiorentiny i nie zdobyli w ten sposób wielu goli – podkreślił.
Na koniec Zych odniósł się do ostatnich występów drużyny. Jego zdaniem po zmianie trenera widać nowe elementy w grze Rakowa. – W ostatnich meczach z nowym trenerem pokazaliśmy coś innego – powiedział bramkarz Rakowa.
Zobacz również: Juventus przyspiesza transfer gwiazdy Premier League. Oto pierwsza oferta









