Lech bliski dogrywki. Kuriozalny gol kończy przygodę w LK [WIDEO]

Lech Poznań walczył i był blisko doprowadzenia do dogrywki, ale ostatecznie to Szachtar gra dalej. Kolejorz stracił kuriozalną bramkę.

Szachtar Donieck - Lech Poznań
Obserwuj nas w
Paweł Jaskółka/ PressFocus Na zdjęciu: Szachtar Donieck - Lech Poznań

Lech Poznań – Szachtar Donieck: było blisko, ale niewystarczająco blisko

Do rewanżu Lech Poznań przystępował z trudnej pozycji. Podopieczni Nielsa Frederiksena na własnym stadionie przegrali 1:3. Wydawało się, że Szachtar Donieck, z mniejszymi lub większymi problemami, ale zdoła awansować do ćwierćfinału Ligi Konferencji.

Jednak już w 13. minucie Kolejorz rozpoczął pogoń za ukraińskim gigantem. Taofeek Ismaheel znakomicie dośrodkował przed bramkę, a Mikael Ishak celną główką zaskoczył Dmytro Riznyka.

Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy gospodarze meczu na Stadionie Miejskim w Krakowie po raz drugi stracili koncentrację. Sędzia Sander van der Eijk
po analizie VAR podyktował rzut karny za zagranie ręką. Jedenastkę w siódmej minucie doliczonego czasu bezbłędnie wykonał Ishak.

Szachtar odpowiedział w 67. minucie. Dośrodkowanie przeciął Wojciech Mońka, Bartosz Mrozek podbił piłkę, a ta trafiła w Joao Moutinho, który skierował ją do własnej siatki.

Lech, mimo zawziętych ataków, nie zdołał strzelić kolejnego gola i to ekipa z Ukrainy zagra w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Podopieczni Ardy Turana zmierzą się z AZ Alkmaar (6:1 ze Sparta Praga w dwumeczu).

Szachtar Donieck – Lech Poznań 1:2 (0:2)

Joao Moutinho 67′ (sam.) – Ishak 13′, 45+7′

POLECAMY TAKŻE