Fiorentina postawiła jasny cel przed rewanżem z Rakowem

Fiorentina przygotowuje się do rewanżu z Rakowem po zwycięstwie 2:1 w pierwszym meczu. Zespół przystępuje do spotkania w lepszych nastrojach po ligowym triumfie nad Cremonese.

Paolo Vanoli
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Paolo Vanoli

Vanoli nie zostawia wątpliwości przed rewanżem

Fiorentina zagra o awans do najlepszej ósemki Ligi Konferencji, a trener Paolo Vanoli jasno określił priorytety przed meczem. Szkoleniowiec podkreślił znaczenie ostatniego zwycięstwa i jego wpływ na zespół. – Zwycięstwo daje pewność siebie i poczucie własnej wartości, także dlatego, że osiągnęliśmy je dzięki dobrej grze. Teraz musimy umieć szybko przejść do kolejnego wyzwania, bo gramy z rywalem, który sprawił nam problemy w pierwszym meczu. Musimy szybko się zregenerować, a wynik z Cremony pomaga nam mentalnie. Nawet w trudnym momencie tabeli pokazaliśmy, jak bardzo zależy nam na tych rozgrywkach, ale teraz podchodzimy do meczu z innym nastawieniem. Jutro musimy dać z siebie wszystko, mamy cel – powiedział trener.

POLECAMY TAKŻE

Szkoleniowiec zwrócił uwagę na wymagający charakter przeciwnika i niewielką przewagę z pierwszego spotkania. – Wiemy, że gramy z wymagającym zespołem i musimy być uważni oraz skoncentrowani, bo niewielka przewaga z pierwszego meczu w europejskich rozgrywkach nie ma dużego znaczenia – powiedział trener. W jego ocenie kluczowe będzie utrzymanie koncentracji przez całe spotkanie.

Vanoli odniósł się także do oceny własnej pracy i sytuacji zespołu w lidze. – Jak oceniam swoją pracę? Sezon zakończy się 24 maja, dopiero wtedy ocenimy ją razem. Przeszliśmy pewną drogę i dobrze zrozumieliśmy, w jakim miejscu jesteśmy. Zwycięstwo z Cremoną to kolejny krok naprzód. Przed nami dziewięć meczów i potrzebujemy jeszcze około dziesięciu punktów, aby się utrzymać. Będę zadowolony dopiero po osiągnięciu celu – powiedział trener.

Trener zaznaczył również, że pełna koncentracja dotyczy najbliższego spotkania. – Nie patrzę dalej niż na jutrzejszy mecz. Zrobimy wszystko, aby awansować, wystawiając możliwie najlepszy skład – powiedział trener.

Zobacz również: Wisła Kraków wyrzucona do 2 Ligi? „Rywale dostali historyczną szansę”