Cesc Fabregas mocnym kandydatem na trenera Realu Madryt
Real Madryt ma na swoim koncie trzy mecze z rzędu bez zwycięstwa. Szczególnie bolesna była strata punktów w rozgrywkach La Liga. Najpierw przegrali z Realem Mallorca (1:2), a następnie zremisowali z Gironą (1:1). W efekcie szanse na mistrzostwo Hiszpanii są praktycznie zerowe. Obecnie strata do FC Barcelony, która zajmuje 1. miejsce, wynosi 9 punktów. Do końca sezonu pozostało 7 spotkań.
W stolicy Hiszpanii po raz drugi mogą zakończyć sezon bez żadnego głównego trofeum. Jeśli nie odrobią strat z pierwszego meczu z Bayernem Monachium, odpadną z Ligi Mistrzów w ćwierćfinale. Zakładając czarny scenariusz, Alvaro Arbeloa może zostać zwolniony.
Brak awansu do półfinału Ligi Mistrzów może być gwoździem do trumny dla Arbeloi. Królewscy przeglądają rynek trenerów w poszukiwaniu odpowiedniego kandydata na jego miejsce. Jednym z faworytów ma być Cesc Fabregas, były piłkarz FC Barcelony.
Fabregas od dwóch sezonów odpowiada za wyniki włoskiego Como. Za pracę w Serie A zbiera fantastyczne opinie, więc nic dziwnego, że interesuje się nim coraz więcej klubów. Z informacji The Athletic wynika, że ostatnio doszło nawet do spotkania. Hiszpan wraz ze swoimi agentami był obecny w Madrycie na meczu Real – Bayern. Panuje jednak przekonanie, że 38-latek nie jest zainteresowany Realem ze względu na zbyt dużą presję w Los Blancos. Ostatnio media łączyły go również z posadą trenera Arsenalu.








