Jose Mourinho na razie trzyma Diomande’a krótko
Jose Mourinho doskonale zdaje sobie sprawę, że przy transferze wartym aż 125 milionów euro każdy krok Yana Diomande’a będzie dokładnie obserwowany. W związku z tym trener Realu Madryt nie zamierza od razu rzucać młodego skrzydłowego na głęboką wodę.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej rozpoczął sezon w dość nietypowy sposób. W trzech pierwszych spotkaniach przeciwko Espanyolowi, Realowi Sociedad i Maladze spędził na murawie odpowiednio 25, 6 i 26 minut. Według „Diario AS” taki scenariusz jest elementem świadomego planu Mourinho.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Portugalczyk chce przede wszystkim zdjąć z 19-latka presję związaną z rekordową ceną. Diomande ma stopniowo poznawać wymagania taktyczne zespołu i przyzwyczajać się do nowego otoczenia, zamiast natychmiast otrzymać status jednej z największych gwiazd drużyny.
Istotna jest również sytuacja w szatni. Mourinho zamierza zachować sprawiedliwość wobec Ardy Gulera oraz Brahima Díaza, którzy podczas przygotowań zapracowali na swoją pozycję bardzo dobrymi występami. Trener nie chce, aby wysoka kwota zapłacona za nowego zawodnika automatycznie oznaczała dla niego miejsce w podstawowym składzie.
Sam Diomande ma być zadowolony z takiego podejścia. Młody skrzydłowy pozostaje w bliskim kontakcie z Mourinho i spokojnie realizuje założony przez szkoleniowca plan.








