Kylian Mbappe składa pozew, PSG odpowiada
Kylian Mbappe opuścił Paris Saint-Germain latem 2024 roku i dołączył do Realu Madryt na zasadzie wolnego transferu. Brak kwoty odstępnego wywołał ogromne oburzenie francuskiego giganta, który stracił swoją największą gwiazdę bez jakiejkolwiek rekompensaty finansowej. 26-latek błyskawicznie odnalazł się w barwach Królewskich, odgrywając kluczową rolę w zespole. W tle jego sportowych sukcesów toczy się jednak spór z byłym klubem.
Według ustaleń „Le Parisien”, konflikt między Mbappe a PSG przerodził się w jedną z najdroższych batalii prawnych w historii futbolu. Napastnik domaga się od paryskiego klubu 260 milionów euro odszkodowania. Natomiast PSG odpowiedziało pozwem, wyceniając swoje roszczenia na 440 milionów euro. Obie strony oskarżają się o działanie w złej wierze, naruszenie umowy i łamanie prawa pracy. Sprawa trafiła już do paryskiego sądu pracy.
Korzenie konfliktu sięgają lata 2023 roku, gdy Mbappe odmówił aktywacji opcji przedłużenia kontraktu na sezon 2022/23. Decyzja doprowadziła do jego odsunięcia od pierwszej drużyny, braku udziału w przedsezonowym tournee i narastającego napięcia między zawodnikiem a klubem. Co więcej, właśnie w tym okresie Al-Hilal oferował za Francuza 300 mln euro, lecz Mbappe odrzucił rekordową propozycję.
Łączna wartość roszczeń obu stron przekracza już 700 milionów euro, a sprawa rozwija się dynamicznie i może potrwać wiele miesięcy. Francuskie media podkreślają, że konflikt ma charakter bezprecedensowy. To pierwszy przypadek, w którym klub i piłkarz tej rangi toczą tak kosztowny spór przed sądem pracy, potencjalnie wyznaczając nowe standardy prawne w świecie futbolu.









