Mbappe przyleciał na Superpuchar, żeby uratować posadę Alonso
Real Madryt przegrał w finale Superpucharu Hiszpanii z FC Barceloną (2:3). Tym samym po raz drugi z rzędu przegrali z Katalończykami finałowy mecz o trofeum w tych rozgrywkach. Jak się później okazało, w Dżuddzie po raz ostatni drużynę poprowadził Xabi Alonso. Hiszpański taktyk dzień w poniedziałek przestał pełnić funkcję pierwszego trenera.
Na finałowy mecz w Superpucharze Hiszpanii specjalnie przyleciał Kylian Mbappe. Napastnik był wcześniej kontuzjowany, przez co opuścił półfinałowe starcie z Atletico Madryt. Obecność w Arabii Saudyjskiej miała drugie dno, o czym donosi dziennik L’Equipe.
- Zobacz także: Szokujący fakt o Mbappe! Odejście Alonso to potwierdziło
Mbappe próbował uratować posadę Alonso. Francuz wiedział, że jeśli nie wygrają Superpucharu Hiszpanii, Real może zwolnić trenera. W związku z tym zdecydował się polecieć do Arabii Saudyjskiej i zmusił się do gry mimo urazu, aby uratować szkoleniowca. Ostatecznie jego misja zakończyła się niepowodzeniem. Na boisku pojawił się w 76. minucie, ale nie był w stanie odwrócić wyniku spotkania.
Pod wodzą Alonso szczególnie imponował właśnie Mbappe. W 25 meczach zdobył aż 29 goli i zaliczył 5 asyst.










