Mbappe o słabej formie Realu: To nie wina Viniciusa
Real Madryt w ostatnim czasie zaliczył dwie poważne wpadki. Ekipa Królewskich przegrała 2:3 z Barceloną w finale Superpucharu Hiszpanii, a następnie sensacyjnie uległa Albacete Balompie 2:3 w 1/8 finału Pucharu Króla. Presja wokół zespołu Los Blancos znacząco wzrosła, dlatego zwycięstwo na ligowym podwórku było bardzo potrzebne stołecznemu klubowi. W ostatni weekend podopieczni Alvaro Arbeloi wrócili na właściwe tory, pokonując Levante 2:0 w meczu 20. kolejki La Ligi i poprawiając nastroje w szatni oraz wśród kibiców.
Mimo wygranej część fanów zgromadzonych na Santiago Bernabeu dała upust frustracji, gwiżdżąc na kilku zawodników, w tym Viniciusa Juniora, Jude’a Bellinghama oraz Fede Valverde. Najbardziej oberwało się brazylijskiemu skrzydłowemu. Przy niemal każdym kontakcie z piłką słychać było gwizdy, co wyraźnie wpływało na jego grę. Zachowanie trybun wywołało spore poruszenie, bo Vinicius od lat jest jednym z liderów ofensywy Realu.
W obronie kolegi z drużyny postanowił stanąć Kylian Mbappe. – Rozumiem kibiców, którzy chcieli nas wygwizdać, bo nie robimy wszystkiego dobrze. Jednak jeśli już gwiżdżą, to powinni na całą drużynę, a nie tylko na pojedynczych piłkarzy – mówi 27-letni napastnik.
– To nie wina Viniciusa. On jest fantastycznym zawodnikiem oraz wspaniałym człowiekiem. Cieszę się, że go znam i mam o nim bardzo dobrą opinię. Musimy lepiej go chronić, żeby nie był sam przeciwko wszystkim. Nie tylko on gra w Realu Madryt, odpowiedzialność za wyniki spoczywa na całym zespole – przyznał Francuz, cytowany przez Fabrizio Romano.









