Flick testuje plan awaryjny po odejściu Lewandowskiego

Barcelona wciąż marzy o sprowadzeniu Juliana Alvareza, ale transfer staje się coraz mniej realny. Według „Mundo Deportivo” Hansi Flick rozpoczął już przygotowania do sezonu, testując wewnętrzne rozwiązania na pozycji środkowego napastnika po odejściu Roberta Lewandowskiego.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
lev radin / Alamy Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Flick sprawdza kilku kandydatów do gry w ataku

Barcelona nadal nie rezygnuje z walki o Juliana Alvareza, jednak Atletico Madryt nie zamierza sprzedawać swojej gwiazdy ligowemu rywalowi. Czasu jest coraz mniej, ponieważ Argentyńczyk ma wrócić do treningów z zespołem 10 sierpnia. Z tego powodu sztab szkoleniowy coraz poważniej analizuje warianty dostępne wewnątrz kadry.

Jak informuje „Mundo Deportivo”, Hansi Flick podczas okresu przygotowawczego testuje kilku piłkarzy w roli fałszywej dziewiątki. Najbardziej naturalnym kandydatem pozostaje Dani Olmo, który w przeszłości występował jako środkowy napastnik, a pod wodzą niemieckiego szkoleniowca już wcześniej grał w tej roli. Na liście znajdują się również Fermin Lopez, Raphinha oraz Lamine Yamal, choć w przypadku tego ostatniego trener woli wykorzystywać go na skrzydle.

POLECAMY TAKŻE

Większą elastyczność mają zapewnić także letnie wzmocnienia. Anthony Gordon i Karim Adeyemi mogą występować nie tylko na bokach boiska, ale również w środku ataku. Flick sprawdzał na tej pozycji także młodych zawodników akademii, Ebrimę Tunkarę oraz Toniego Fernandeza.

Mimo licznych możliwości Barcelona nie zamierza rezygnować z poszukiwań nowego napastnika. Według źródła wewnętrzne rozwiązania mogą sprawdzić się jedynie doraźnie, a klub nadal potrzebuje zawodnika, który zapewni typowe cechy środkowego napastnika i będzie regularnym zagrożeniem w polu karnym rywali. Dlatego sprowadzenie nowej „dziewiątki” pozostaje jednym z głównych celów Barcelony przed zakończeniem letniego okna transferowego.