Anglicy mogli się cieszyć, muszą się wstydzić

Harry Kane
Harry Kane PressFocus

Reprezentacja Anglii nie została mistrzem Europy 2021. W finale Euro 2020 przegrała po rzutach karnych z Włochami 2:4. W regulaminowym czasie gry i po dogrywce był remis 1:1. Piłkarze Garetha Southgate’a przez cały turniej prezentowali fantastyczną dyspozycję, dzięki czemu dotarli do finału i byli bliscy szczęścia. Niestety, przed meczem angielscy fani wybili na czołówki sprawy pozaboiskowe. 

  • Reprezentacja Włoch została piłkarskim mistrzem Europy, pokonując Anglię w finale po rzutach karnych
  • Anglia prezentowała się świetnie w tym turnieju jako drużyna. Sporo do życzenia pozostawiła postawa kibiców
  • Angielscy fani byli agresywni przed meczem finałowym na Wembley i doprowadzili do zamieszek

Włochy – Anglia: finał Euro 2020 nie dla Trzech Lwów

Anglia przez fazę grupową przeszła praktycznie niezauważona. Wygrała skromnie z Chorwacją 1:0, zremisowała bezbramkowo ze Szkocją i pokonała Czechów jednym golem. Awansowała z pierwszego miejsca w grupie D, co oznaczało, że w przypadku, gdy dotrze do finału, aż sześć z siedmiu swoich meczów rozegra na Wembley. Zasady gry były jednak znane przed rozpoczęciem turnieju i nie można było mieć pretensji do Garetha Southgate’a i jego piłkarzy, że chcieli i potrafili wykorzystać tę okazję. Prawie.

W 1//8 finału Trzy Lwy wygrały z Niemcami 2:0 i przebudził się Harry Kane, który potem strzelał także w kolejnych dwóch spotkaniach. Anglia i jej kapitan wyglądali coraz lepiej. Zmęczonych Ukraińców Anglicy po prostu zmietli w Rzymie, a równie wypompowanych Duńczyków, choć bardziej walecznych, pokonali w półfinale. O kontrowersji, która była w dogrywce, o karnym z kapelusza i Raheemie Sterlingu było wiele, każdy ma swoje zdanie na ten temat, więc w tej kwestii kropka. 

I przyszedł finał. Przed mistrzostwami Europy typowałem Anglię na mistrza. Nie jako najsilniejszy zespół na papierze, ale drużynę, która ma wiele atutów (piłkarskich i organizacyjnych), które jeśli się zgrają, dadzą Wyspiarzom mistrzostwo. Było blisko. 

Haniebne zachowanie angielskich kibiców

Przed ostatnim meczem mistrzostw w social mediach hulały gify i obrazki z mapą Europy i preferencjami kibicowskimi w każdym z krajów. Według nich tylko Anglia kibicowała Anglii, a pozostała część Starego Kontynentu była za Italią. Nic dziwnego – Włosi nie męczyli, grali pięknie, z polotem, budzili sympatię na boisku i poza nim. Pisali wspaniałą historię ze swoim trenerem, który od blisko trzech lat nie zaznał porażki. I serię przedłużył!

Tuż przed meczem, jeśli ktoś nie był za Anglią, jeszcze się wahał, komu kibicować w niedzielny wieczór, angielscy pseudokibice chyba znacznie ułatwili zadanie swoim zachowaniem i wskazali na… Włochów. 

Popołudniem zaczęły się pojawiać obrazki i filmiki z Londynu, na których Anglicy plują i depczą włoską flagę, czy atakują służby porządkowe i włoskich fanów. Bezpośrednio przed spotkaniem szturmowali również bramy Wembley. Wybuchły zamieszki na stadionie (nie na trybunach, ale już na obiekcie).

Zobaczyliśmy brutalność i dzikość ludzi, którzy tego dnia nie mieli powodów do takich reakcji. Ich ukochana reprezentacja osiągnęła po raz pierwszy w historii finał, grała o triumf, u siebie – wszystko było obliczone na piękne zakończenie. Na boisku nie udało się tak do końca. A poza nim? Niestety, skończyło się skandalem, który będzie wypominany UEFA i Angielskiej Federacji Piłkarskiej. Za wynik odpowiedzialność weźmie na siebie Southgate. A za resztę?

Komentarze