Rzym gotowy na EURO. “To światło na końcu tunelu”

Stadio Olimpico żegnające Diego Maradonę
Stadio Olimpico żegnające Diego Maradonę PressFocus

Włoski rząd zapewnił, że Stadio Olimpico w Rzymie może przyjąć 25% kibiców na swoich trybunach w trakcie nadchodzących mistrzostw Europy.

Rzym gotowy na przyjęcie kibiców

ANSA (włoska agencja prasowa) poinformowała, że włoski Minister Sportu przesłał swój list do tamtejszego związku piłki nożnej, który przekazał go dalej do UEFA. Oznacza to, że Rzym pozostanie jednym z miast-gospodarzy nadchodzącego EURO. Sytuacja Stadio Olimpico jest tym ważniejsza, że to tam 11 czerwca ma odbyć się ceremonia otwarcia turnieju i mecz pomiędzy reprezentacjami Włoch i Turcji.

“Światło na końcu tunelu”

Podsekretarz Sportu, Valentina Vezzali, określiła tę decyzję jako “światło na końcu pandemicznego tunelu”.

Stadio Olimpico jest gotowe, by otworzyć swoje trybuny dla co najmniej 25% pojemności obiektu. Oznacza to w praktyce, że w stolicy spotkanie na żywo obejrzy minimum 18 tysięcy fanów.

Ten wynik nie dotyczy tylko piłki nożnej, ale całego włoskiego sportu. To nie otwarcie stadionu, ale symboliczna chwila. To światło na końcu tunelu. Mamy nadzieję, że 11 czerwca okaże się kulminacyjnym momentem procesu odradzania się całego ruchu sportowego – powiedziała Valentina Vezzali w rozmowie z ANSA. – Pracujemy również nad ponownym otwarciem innych gałęzi gospodarki związanych ze sportem, który jest szóstą najważniejszą włoską branżą. Siłownie, baseny i wszelkie ośrodki sportowe mają kluczowe znaczenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego Włochów – dodała.

W Anglii postanowiono już, że kibice powrócą na stadiony w połowie maja. We Włoszech jest to niemożliwe, bo szczepionki rozprowadzane są wolniej, a szczepienia skupione są nie na grupach wiekowych, tylko na określonych sektorach gospodarki.

Mimo tego potwierdzenie gotowości otwarcia Stadio Olimpico na kibiców to fantastyczna wiadomość. W Rzymie odbędą się trzy spotkania fazy grupowej – w tym mecz otwarcia – a także jeden z ćwierćfinałów.

Komentarze