Mbappe i jego koszmar na Mistrzostwach Europy

Kylian Mbappe
Kylian Mbappe fot. Grzegorz Wajda

Reprezentacja Francji musiała przełknąć po meczu ze Szwajcarią w ramach 1/8 finału Euro 2020 gorzką pigułę. Trójkolorowi byli uważani w powszechnej opinii za faworyta do końcowego triumfu, a zakończyli udział w turnieju w pierwszej rundzie fazy pucharowej. Nieudaną imprezę zaliczył przede wszystkim Kylian Mbappe.

  • Reprezentacja Francji niespodziewanie pożegnała się z Mistrzostwami Europy po porażce ze Szwajcarią
  • Osobisty dramat na Euro przeżywał Kylian Mbappe, który miał być kluczową postacią Trójkolorowych
  • Francuz uważany za jednego z najlepszych piłkarzy świata zakończył Euro bez gola na koncie

Kylian Mbappe przybity niepowodzeniem

Reprezentacja Francji przegrała z Helwetami po konkursie jedenastek 4:5. Swój rzut karny zmarnowała największa gwiazda w ekipie Didiera Deschampsa. Mbappe tym samym nie tylko nie zdobył bramki z gry, ale też w serii rzutów karnych nie spełnił pokładanych w nim nadziei.

Piłkarz Paris Saint-Germain nie zdobył nawet jednej bramki w czterech meczach. Jeszcze przed startem turnieju bukmacherzy wymieniali Mbappe jako jednego z głównych faworytów do wygrania korony króla strzelców całej imprezy. Zawodnik miał być kluczową postacią Tricolore obok Karima Benzemy i Antoine’a Griezmanna. Tworzył niejednokrotnie super akcje kolegom z zespołu, co pokazał zresztą przy pierwszym golu napastnika Realu Madryt w poniedziałkowym starciu. Samemu jednak gola nie strzelił.

Mbappe w starciu ze Szwajcarią miał 57 kontaktów z piłką i sześć oddanych strzałów. Po żadnym z nich piłka nie znalazła drugi do siatki. Bez wątpienia statystyki zawodnika PSG ze starcia z Helwetami są jego najgorszymi z całego turnieju. Mimo wszystko Mbappe miał dwie okazje na to, aby zostać bohaterem narodowym. Najpierw w drugiej połowie dogrywki, gdy oddał strzał z lewej nogi. Ostatecznie piłka trafiła tylko w boczną siatkę. Druga szansa miała natomiast miejsce w konkursie jedenastek, gdy przyjął niewdzięczną rolę piątego strzelca. Nie sprostał jednak wyzwaniu.

Mimo niewykorzystanego rzutu karnego kapitan reprezentacji Francji nie miał do młodego piłkarza pretensji. – Razem wygrywamy, razem przegrywamy. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wynik. Odpadnięcie na tym etapie turnieju jest bolesne. W każdym razie nie ma jednego winnego, którego można wskazać palcem – mówił rozczarowany po zakończeniu spotkania Hugo Lloris cytowany przez RMC Sport.

Czytaj więcej: Coman zaburzył spokój Trójkolorowych przed serią jedenastek

Komentarze