Euro 2020. Dudek zdecydowanie o Lewandowskim w AS-ie

Okładka dziennika AS
Obserwuj nas w
Na zdjęciu: Okładka dziennika AS

Alvaro Morata, jako główny winny hiszpańskiej niemocy, oraz Luis Enrique, Robert Lewandowski i Paulo Sousa – to cztery najczęściej pojawiające się postacie w hiszpańskich dziennikach w dniu meczu z Polską. Zapraszamy na przegląd dziennika “AS”, w którym znajdziemy m.in. wywiady z Jerzym Dudkiem.

Euro 2020: AS przed meczem Hiszpania – Polska

“Dziewiątka” ma głos – krzyczy z okładki “AS” prezentując trzy dziewiątki: Roberta Lewandowskiego, Alvaro Moratę i Gerarda Moreno. Postać Moraty jest pierwszą, która rzuca się w oczy przeglądając wszystkie hiszpańskie gazety. Żeby to zrozumieć, nie trzeba nawet oglądać meczów, wystarczyło przysłuchać się konferencji prasowej Lusia Enrique, podczas której dosłownie połowa pytań (lub nawet więcej) dotyczyła napastnika Juventusu. Były grzeczne, ale też kategoryczne, domagające się od selekcjonera zmiany w linii ataku i dopuszczenia do gry Moreno. Dlatego niech się nikt nie dziwi, że Morata dominuje w tutejszej prasie. “Luis Enrique: wychodzimy z Alvaro i dziesięcioma innymi” – AS cytuje selekcjonera Hiszpanów z wyraźnym rozczarowaniem. W środku gazety jest rozwinięcie dziennikarza: “Rzadko widziałem trenera przekazującego jaśniejszy przekaz”.

Jest też sporo o Robercie Lewandowskim. “Egzamin z Lewandowskim” – brzmi nagłówek większego tekstu, jaki znajdziemy w dzienniku. “Zła gra w debiucie Paulo Sousy na Euro przeciwko Słowacji nie odbił się dobrze w krajowej prasie. Ale w obronie trenera stanął Zbigniew Boniek: Mamy bardzo inteligentnego i bardzo dobrego selekcjonera. (…) Będziemy musieli zobaczyć, jak Sousa, po czerwonej kartce dla Krychowiaka, ponownie skomponuje dziś centrum pola, które wydaje się niezbędne jako tama zabezpieczająca przed atakami. (…) Na pewno z przodu zagra Lewandowski, który cię zabije, jeśli tylko mrugniesz i stracisz go z oka. Co prawda to nie ten sam zawodnik w Bayernie, co w reprezentacji, ale gol jest częścią DNA Roberta, w tym sezonie na wszystkich frontach zdobył ich już 53” – czytamy w środku.

Jest też wspomnienie meczu, który Hiszpania wygrała w 2010 roku 6:0, a jednego z goli zdobył wówczas… Robert Lewandowski. Dla niego był to oczywiście jedyny “samobój” w kadrze.

Mamy również wywiad z Jerzym Dudkiem, który dość jasno określa klasę Roberta Lewandowskiego. “Jest najlepszy na świecie… w swoim klubie”. I dalej: “Jest dwóch Lewandowskich. Z jednej ten fantastyczny napastnik z Bayernu. Z drugiej ten, który gra z Polską i zawodzi w dużych turniejach. Przed turniejem Lewy miał niesamowite statystyki, bił rekordy bramek w Bayernie, a także z reprezentacją narodową. Ale to zawsze jest dla nas zła wiadomość, bo kiedy ma dobry sezon w swoim klubie, ciężko mu grać dla reprezentacji na mistrzostwach”. Jednocześnie Dudek przekonuje, że wierzy w dobry wynik. ” Zremisujemy 1:1, jeśli nie będziemy popełniać błędów. Serce podpowiada mi, że wciąż możemy zdobyć punkt w tej grze, ale moja głowa mówi mi, że nie ma na to wiele szans. Miejmy nadzieję, że tym razem serce ma rację”.

Czytaj także: Hiszpania – Polska. Zapowiedź, typy, kursy | Euro 2020

18+ | Graj odpowiedzialnie! | Obowiązuje regulamin

Komentarze