Wisła Płock ma problem. Nowy nabytek wypada do końca sezonu

Wisła Płock we wtorek przekazał złe wieści ze swojego obozu. Marin Karamarko nabawił się bowiem bardzo poważnej kontuzji. W tym sezonie chorwacki obrońca nie wybiegnie już na boisko.

Sebastian Kerk oraz Marin Karamarko
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Sebastian Kerk oraz Marin Karamarko

Marin Karamarko doznał poważnej kontuzji

Wisła Płock jesienią była rewelacją sezonu PKO Ekstraklasy. Podopieczni Mariusza Misiury schodzili na przerwę zimową jako lider ligi. Wiosenna runda jednak zaczęła się fatalnie dla tego zespołu. Nafciarze zaliczyli serię porażek i zamiast mówić o nich w kontekście mistrzostwa Polski, wielu kibiców zaczęło się zastanawiać, czy ich przyszłość jest w elicie.

Tymczasem we wtorek Wisła Płock przekazała bardzo złe wiadomości. Za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz oficjalnej strony klubowej ogłoszono, że poważnej kontuzji nabawił się Marin Karamarko. Chorwacki defensor przeszedł szczegółowe badania, które wykazały uszkodzenie więzadła pobocznego przyśrodkowego. 27-latka w trwającej kampanii już nie zobaczymy na placu gry.

Marin Karamarko został zawodnikiem Wisły Płock na początku lutego. Sprowadzenie Chorwata miało związek z odejściem Andriasa Edmundssona, który został piłkarzem Hellasu Verona. Wraz z przyjściem 27-latka wiązano ogromne nadzieje, ponieważ liczono, że wejdzie w buty reprezentanta Wysp Owczych. Dotychczas wychowanek Hajduka Split rozegrał tylko trzy spotkania w koszulce Nafciarzy.

Wisła Płock kolejny mecz ligowy rozegra już w najbliższą sobotę. Tego dnia podopieczni Mariusza Misiury zmierzą się na wyjeździe z Jagiellonią Białystok.

Tylko u nas