Trener Cracovii skandowany przez kibiców. „To mnie poruszyło”

Cracovia przegrała kolejny mecz i osuwa się w ligowej tabeli. Wokół Luki Elsnera w ostatnich dniach nie brakowało zamieszania. Kibice przed spotkaniem skandowali jego nazwisko.

Luka Elsner
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Luka Elsner

Elsner ma wsparcie kibiców. Co zrobi Cracovia?

Cracovia zanotowała w sobotę szósty kolejny mecz bez wygranej oraz trzecią porażkę z rzędu. Tym razem na jej terenie lepsza okazała się Wisła Płock, która jednocześnie przełamała się po gorszym okresie. Pasy do pewnego czasu mogły nawet marzyć o europejskich pucharach, ale w chwili obecnej trudno to sobie wyobrazić. Być może na postawę piłkarzy negatywnie wpłynęły zamieszania w gabinetach, o których głośno w zasadzie od początku 2026 roku.

W ostatnich dniach pojawiły się w mediach informacje o potencjalnej rezygnacji Luki Elsnera. Trener potwierdził, że miał za sobą trudne rozmowy z zarządem, ale pozostaje na stanowisku. Przed meczem z Wisłą Płock wsparli go kibice, skandując jego nazwisko.

– To skandowanie głęboko mnie poruszyło. Odczułem to mocno, tym bardziej boli mnie porażka. Kibice byli zaangażowani, nie ma wielu fanów na świecie, którzy byliby na takim poziomie wsparcia, wspierali drużynę do ostatnich chwil, może to zwrócimy w kolejnych meczach. Ciężko przyjąć tę porażkę, ale zawsze jest następny mecz i trzeba się na nim skupić – przyznał szkoleniowiec Cracovii, cytowany przez „Gazetę Krakowską”.

Elsner ocenił też występ swojej drużyny. Przyznał, że Cracovia spisywała się nieźle, ale to nie wystarczyło do ogrania Wisły Płock.

– Jest to nieprzyjemny moment przegrać takie spotkanie, pierwszy raz w tej rundzie mieliśmy taki mecz, w którym było tyle sytuacji, by zdobyć gole. Nakładaliśmy presję na rywala, ale nie mieliśmy we własnym polu karnym skuteczności. To jest futbol, trzeba to przyjąć. Trzeba wrócić do najlepszych chwil, jakie mieliśmy wcześniej – stwierdził.

Tylko u nas