Pogoń sensacyjnym spadkowiczem?! „Pozycja nie jest komfortowa”

Pogoń Szczecin przegrała ważny mecz z Legią Warszawa i znów jest zagrożona spadkiem z Ekstraklasy. Thomas Thomasberg ma świadomość, że sytuacja robi się skomplikowana.

Thomas Thomasberg
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Thomas Thomasberg

Pogoń z niewielką przewagą nad strefą spadkową

Pogoń Szczecin w poniedziałek mierzyła się przed własną publicznością z Legią Warszawa. Był to istotny mecz dla układu tabeli i dalszej walki o utrzymanie w Ekstraklasie. Zwycięstwo Wojskowych 2-0 pozwoliło im nieco odetchnąć, zaś dla Portowców to sygnał, że walka o ligowy byt jeszcze się nie zakończyła.

Pogoń ma tylko cztery punkty przewagi nad strefą spadkową, a Legia zbliżyła się do niej na „oczko”. Terminarz nie napawa optymizmem – ma ona jeszcze przed sobą mecze z czołówką. Wiele do życzenia pozostawia również forma zawodników, co dobitnie pokazał poniedziałkowy występ przeciwko ekipie Marka Papszuna.

Krytycznych słów nie szczędził Alex Haditaghi, który przejechał się po piłkarzach oraz trenerze. Stwierdził, że taka gra nie przystoi jego drużynie, a niektóre wybory Thomasa Thomasberga były zwyczajnie nietrafione. Ten z kolei nie zdecydował się na krytykę, a zamiast tego wsparł swoich podopiecznych.

– To bardzo ciężki dzień dla nas. To była zasłużona porażka. Rywale byli lepsi. (…) Po takim meczu nasza pozycja w tabeli oczywiście nie jest komfortowa. Wiem, że w naszej pozycji każdy punkt się będzie liczył. Wiem też, że pojawią się głosy, że nie jesteśmy dostatecznie silni, ale wciąż wszystko jest w naszych rękach, aby zostać w Ekstraklasie. Teraz jako trener i sztab szkoleniowy musimy bronić i wspierać piłkarzy. Przed nami bardzo ważne mecze i potrzeba, aby piłkarze byli w nich pewni siebie. Nie będę teraz nikogo obwiniał, tylko wspierał – przekazał szkoleniowiec Pogoni po bolesnej porażce z Legią.