Lech w kryzysie. Mrozek z prostą diagnozą

Lech Poznań zaliczył w poniedziałek drugą porażkę z rzędu w tym roku w PKO BP Ekstraklasie. Bartosz Mrozek mówił natomiast wprost, co jest dzisiaj największą bolączką Kolejorza.

Bartosz Mrozek
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Bartosz Mrozek

Lech traci punkty, Mrozek zachowuje spokój. Jasny przekaz z szatni

Lech Poznań w trakcie sezonu 2025/2026 miał rywalizować o obronę mistrzostwa Polski. Na dziś Kolejorz jest jednak w kryzysie, będąc już od czterech spotkań bez wygranej. Po wznowieniu rozgrywek PKO BP Ekstraklasy ekipa Nielsa Frederiksena zaliczyła porażki kolejno z Lechią Gdańsk (1:3) oraz Piastem Gliwice (0:1). Tymczasem jeden z zawodników Kolejorza mówił wprost, co jest przyczyną słabszych wyników drużyny.

– Brakuje strzelania goli, mówiąc najprościej. Droga do zwycięstw składa się z goli, a jak się ich nie strzela, to się nie wygrywa. Możemy tu dyskutować o wielu aspektach. W każdym razie w spotkaniu z Piastem pokazaliśmy, że mieliśmy sporo sytuacji. No i trzeba oddać, że Ferro Plach bronił fantastycznie. Duży szacunek – nawet go zapytałem, co on je, że tak broni – usłyszał Goal.pl od Bartosza Mrozka.

Chociaż ekipa z Poznania nie notuje ostatnio wyników oczekiwanych przez kibiców, to golkiper Lecha przekonuje, że nie ma mowy o mentalnym upadku.

– Nie mówmy, że mamy się załamywać. Rozumiem, że są dwie porażki, ale wychodzę z założenia, że jak jest ciężej, to trzeba ciężej pracować. Skupmy się na pracy i przełóżmy to na zwycięstwa – mówił 25-latek urodzony w Katowicach.

Kolejorz bez zwycięstwa, ale z wiarą

Można się zastanawiać, czy dziś Lech powinien zmienić coś w swojej strategii gry, czy nadal stawiać na to, co już zostało wypracowane. Do takiego pytania odniósł się Mrozek, odpowiadając wprost.

– Moje zdanie nie jest tu najważniejsze. Ja realizuję założenia trenera – stwierdził zawodnik.

Co jest największym problemem Lecha Poznań?

Brak skuteczności pod bramką rywali 100%
Kryzys mentalny po porażkach 0%
Zbyt przewidywalna gra 0%
Inny problem 0%
2+ Głosy
Oddaj swój głos:
  • Brak skuteczności pod bramką rywali
  • Kryzys mentalny po porażkach
  • Zbyt przewidywalna gra
  • Inny problem

Mimo tego, że Lech rozczarowuje, deklaracje z obozu drużyny są jednoznaczne. Cały czas liczy się walka o najwyższe cele, niezależnie od tego, co miało miejsce w ostatnich meczach.

– Lech zawsze walczy o mistrzostwo Polski. To, że przegraliśmy dwa mecze z rzędu, nie znaczy, że spadamy z ligi. Mam wrażenie, że u nas zawsze jest skrajność: jak przegrywamy, to dramat, jak wygrywamy, to mistrzostwo. Spokojnie. Nic jeszcze się nie wyjaśniło, jest dużo grania przed nami na trzech frontach. Ostatnim razem też nas przekreślano i wszyscy wiedzą, jak to się skończyło – przypomniał Mrozek.

Już w sobotę ekipa z Poznania rozegra kolejne spotkanie. Tym razem zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Spotkanie zacznie się o godzinie 20:15.

POLECAMY TAKŻE