Mońka tylko w kadrze U-19. Frederiksen wzburzony
Wojciech Mońka w tym sezonie jest jednym z najlepszych środkowych obrońców w całej Ekstraklasie. Lech Poznań postawił na niego w momencie, gdy potrzebował prawdziwego lidera defensywy. Takowym nie okazał się Mateusz Skrzypczak, który po powrocie z Jagiellonii Białystok gra bardzo słabo. 19-latek natomiast pokazuje, że stać go na wiele i wkrótce może doczekać się zagranicznego transferu. Zanotował już 20 występów we wszystkich rozgrywkach – wiosną jest podstawowym wyborem Nielsa Frederiksena.
W ostatnich tygodniach nie brakowało głosów, że Mońka zasługuje nawet na powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski. Zamiast tego, w marcu pojedzie na zgrupowanie kadry do lat 19. W tym czasie drużyna zmierzy się z rówieśnikami z Portugalii, Anglii i Serbii.
To oczywiście dość kontrowersyjna decyzja, biorąc pod uwagę wysoki poziom defensora Lecha. Frederiksen uważa wręcz, że wyjazd na zgrupowanie reprezentacji do lat 19 to dla niego strata czasu. Mońka powinien znaleźć się przynajmniej w kadrze Jerzego Brzęczka, a być może nawet otrzymać powołanie od Jana Urbana.
– Wojtek w ostatnich tygodniach prezentował bardzo wysoki poziom. (…) Szczerze mówiąc, nie widzę sensu, by jechał na zgrupowanie tej reprezentacji. Nie sądzę, żeby spotkały go tam bodźce, które pomogą mu zrobić kolejny krok. Biorąc pod uwagę liczbę meczów, które rozegrał tej wiosny, bardziej skorzystałby nawet na kilku dniach odpoczynku. Wyjazd na kadrę U-19 byłby dla niego w pewnym sensie stratą czasu. (…) Kadra U-21 lub nawet seniorska to byłby logiczny kolejny krok – przyznał szkoleniowiec Lecha Poznań.








