REKLAMA
REKLAMA

PSG finalizuje transfer De Ligta

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: ASInfo  |  12.06.2019 10:49
PSG finalizuje transfer De Ligta

Mathijs De Ligt  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Matthijs de Ligt najpewniej przejdzie z AFC Ajaxu do Paris Saint-Germain w letnim oknie transferowym. Klub z Parc des Princes ma w tym tygodniu sfinalizować zakup środkowego obrońcy - donosi Gianluca Di Marzio, dziennikarz Sky Sport Italia.

19-latka chcą sprowadzić niemal wszystkie czołowe kluby. Walczą o niego m.in. FC Barcelona, Manchester City, Bayern Monachium i Juventus FC. Zdecydowanym faworytem jest obecnie PSG.

Według doniesień, w tym tygodniu ma dojść do kluczowego spotkania w Paryżu. Mino Raiola, menedżer zawodnika, będzie rozmawiał z Antero Henrique, dyrektorem klubu ze stolicy Francji. Obaj mają sfinalizować transfer defensora.

De Ligt w sezonie 2018/19 wystąpił w 55 meczach Ajaksu we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich siedem goli i zanotował cztery asysty. Jego kontrakt z holenderskim klubem obowiązuje do końca czerwca 2021 roku.

Czytaj również

De Ligt wybierze PSG?


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 23 komentarzy

Mikel | 12.06.2019 10:54

Już był jeden taki news o De Jongu że niby transfer zaklepany więc nie ma co się napalać :D

mr_roba | 12.06.2019 14:54

Szkoda chłopaka. No ale kasa przysłania ambicje sportowe.

Mataleo86 | 12.06.2019 15:32

Kasa przyslania ambicje sportowe? PSG to nie kandydat do wygrania Champions league?  

Ginola | 12.06.2019 15:56

Kasa przysłania ambicje piłkarzom którzy idą do MU, choć mają inne, gorsze finansowo oferty.
W sumie to najbardziej bekowy klub na świecie.
Od wielu lat robi drogie transfery i cały czas gra piach.
Zmienia trenerów, piłkarzy i nic się nie zmienia.
W piłce europejskiej już dawno nic nie znaczą,
a ich pozycja w kraju obniża się z roku na rok.
W mieście w głębokim cieniu Man City który ma ciekawy projekt, trenera który rozwija piłkarzy, a w MU wszystko odwrotnie.
I nie ma tam żadnych perspektyw na lepsze jutro.
Do tego Manchester to marne miasto do mieszkania, więc będzie coraz trudniej pozyskiwać graczy. Każdy średnio rozgarnięty gracz mając wybór wybierze Londyn (a tam mamy już 3 spore kluby, z czasem pewnie i West Ham dobije do pozycji MU).
Naprawdę nie rozumiem piłkarzy którzy idą do MU i psują sobie kariery. Tam nawet topowy grajek jak Alexis stał się cieniasem.
Po erze Fergusona ten klub to trup.
Patrząc na to jak angielska czołówka mu odjechała to nie wróżę powrotu, mogą sprowadzać piłkarzy bez ambicji przekupując ich żeby nie wybierali ciekawszych projektów.
5 na 6 dużych klubów w Anglii gra już piłkę europejską, kontynentalną, raz lepiej raz gorzej to wychodzi ale zrobiły wielki postęp. MC gra w piłkę chyba najlepiej na świecie, Liverpool też jest kapitalny i razem ze Surs doszedł do finału LM. Chelsea i Arsenal spotkały się w finale LE, oni też grają już w nie-angielskim stylu. A MU nic nie gra, w lidze pokonał tylko tych których musiał pokonać (a nie można wykluczać że za rok Wolverhampton ich wyprzedzi), bo za nim tylko ze 2-3 niezłe zespoły a reszta to już piłka angielska która prędzej czy później wyginie.
Przytyki fanów MU do PSG są o tyle żałosne, że ich klub w dwumeczu prezentował się jak klub z okręgówki i nie potrafił wymienić 3-4 podań. Załatwili paryżan sprytem korzystając z mentalnych nizin rywala, ale piłkarsko chyba każdy widział ze Man Utd to było. totalne dno. Mieli też trochę farta, tak samo jak w Turynie gdzie powinni dostać piątkę, bo to nie był zespół na wyjście z grupy.
Zrobili przypadkowo punkt w dwumeczu z  Valencią, bardzo przypadkowo raz udało się ze Szwajcarami, mega fart w Turynie, w Paryżu wielbłąd Buffona i przypadkowy karny na koniec.
W kolejnej edycji LM może się to odwrócić, ale kiedy zakwalifikuje się do niej MU, nie wiem. Czarno to widzę. Niektórzy fani już przeszli na stronę Liverpoolu.

Joker | 12.06.2019 17:26

Mataleo86
Chyba na papierze :) rok w rok ćwierćfinał to jest maks dla tej ekipy, takie są fakty... Nawet raz nie byli blisko półfinału...

Ginola
Nie ma bardziej bekowego klubu na świecie niż Paryż... Przecież ci frajerzy potrafią przegrać każdy wygrany dwumecz (nawet z MU, które przyjechało do nich bez 9 podstawowych zawodników i samymi dzieciakami na ławce, hehe)... A ostatnio nawet w krajowych pucharach się skompromitowali ze słabeuszami :)

MU się spokojnie odbuduje (ten klub ma coś czego Paryż nigdy nie miał, i nie będzie miał... Marka wielkiego klubu z fanami na całym świecie), zresztą MU będąc w kryzysie zdobyło w ostatnich latach kilka trofeów, Paryż trzeba sztucznie napompować katarską kasą, aby zdominowali swoją przeciętną ligę, a w Europie jak nic nie znaczyli tak dalej nic nie znaczą...

Franek. | 12.06.2019 18:29

W PSG piłkarze albo sie cofają w rozwoju,albo co najwyżej stoją w miejscu. Ja sie w się w sumie młodemu Holendrowi nie dziwię- chłopak ustawi siebie i swoją rodzinę na kilka pokoleń,a na dodatek co sezon mistrz plus pewna Liga Mistrzów. Jestem ciekaw ile Paryż za niego zapłaci..

DMFJtoJestTo | 12.06.2019 19:23

Takiego transferu PSG potrzebuje ale bilans transferowy będzie - 200 euro ja się pytam ile jeszcze PSG będzie kupowało bez konsekwencji ???

Ermac | 12.06.2019 21:35

Jak to widzą Ci, którzy życzą mu jak najlepiej.

Ronald De Boer:

"De Ligt will be making a mistake if he joins PSG.

I don't think it would be the best option for him to join Paris Saint Germain. It's a great team but they aren't amongst the elite and his style of play won't develop there.
Manchester City or Barcelona would be the best sides for his style of play, I'm sure. He's a player with a lot of talent and is coming off a fantastic season. His playing style would fit in at Barça because it isn't too different to that of Ajax. He'll be a success."

DZINDYBRY | 12.06.2019 22:15

Ginola 100% racji.

mr_roba od kiedy Alex odszedł z MU, nie wiele znaczą w Europie. Z Juvestusem zero okazji zwycięstwo, z PSG to samo,myślisz ze w twoim MU miałby lepiej, klub taka marka, a parę lat temu skończyli sezon chyba na 12 miejscu.

Joker, twoi na papierze to sie nawet do LE nie nadają, czekam kiedy to OM  sie odbuduje, dożyje chociaż? :).
A w LM już grali zdobyli 0 punktów w grupie, nawet Legia coś zdobyła.
Lubie takie transfery, bo już niektórych szlak trafia :D

DZINDYBRY | 12.06.2019 22:19

Joker nie wiem czy wiesz, ale właściciel OM pare lat temu 1 klub doprowadził do bankructwa,czekam kiedy OM podzieli los :D

Scousser | 12.06.2019 22:25

Mam nadzieje ,że to plotki ,bo jeśli to prawda to młody zrujnował swoją kariere.PSG to obok United najgorsza dla niego opcja.Te dwa kluby to obecnie tylko pieniądze.Dla De Ligta ten transfer byłby sportowym krokiem w tył.

milenas | 12.06.2019 23:24


Joker
Rok w rok? Zupełnie jak Barcelona :D Na dodatek Barca ze swoim Messim rok w rok, a PSG pozbawione Neymara.

milenas | 12.06.2019 23:27

Chiał iść do Barcelony ale wcale mu się nie dziwię, że się waha.
Malcom jest przykładem marnowania w Barcy młodych talentów. A de Ligt powiedział, że chce grać i to jest priorytetem dla tego młodego piłkarza.

Joker | 12.06.2019 23:47

DZINDYBRY
Dalej porównuj kluby, które dzieli różnica kilkuset mln w budżecie i się podniecaj, że Paryż zdominował niedoinwestowaną ligę... Ciekawe czy ja dożyje, że Paryż dojdzie chociaż do półfinału LM czy prędzej Arab znudzi się drogą zabawką i zwinie interes?

milenas
Jeszcze się nie zdarzył sezon, aby Paryż zaszedł w LM dalej od Barcy :) a Neymar to jest przykład jak z piłkarza top3 na świecie zrobić pajaca i połamańca...

mr_roba | 12.06.2019 23:57

Ginola
Zamień w swojej wypowiedzi Man Utd na PSG i będzie to miało nadal sens.
Ja do PSG nic nie mam ale w tej lidze się piłkarze w tak mocnym klubie się nie rozwijają. Po prostu nie mają godnych rywali.
United po odejściu SAF to padaczka organizacyjna. Teraz widzimy jak potężny to był człowiek.
Jakby nie było nawet w takim chaosie wygraliśmy z PSG.  Szczęście szczęściem, ale nawet jemu trzeba pomóc.
W końcu jednak trybiki znowu zagrają i wrócimy na szczyt.  

Ginola | 13.06.2019 00:16

@Joker

Owszem, paryżanie potrafią przegrać wygrany dwumecz, ale przynajmniej nie wygrywają przegranego dwumeczu mając za lidera sędziego. Akurat fan Barcy nie powinien Paryżowi nic wypominać tylko z przyzwoitości siedzieć cicho.
Już nie wspominam o podchodach Barcelony pod piłkarzy PSG. Nie wiem po co im oni, skoro potrafią przegrać wszystko.
Tak, MU się odbudowuje już od kilku dobrych lat, stojąc w miejscu.
Nie ma co porównywać. Za Blanca PSG było najlepsze, ale i za  TT, Carlo a nawet za Unaia grało tak jak MU po Fergusonie się nie śniło.
Krótko mówiąc jeśli Matthijs chce grać w piłkę to Paryż jest dobrą opcją, a jeśli chce się kopać po czole i dobrze zarabiać to niech idzie do MU. PSG przyjęło pewien koncept, podobny do tego w MC, zespół ma grać na poziomie i w ładnym dla oka stylu. Nie ma przy tym Guardioli na pokładzie ale nr ma tragedii. Gdyby przez te lata paryżanie grali w piłkę jak Manchester United to szejkowie by już sobie dali spokój.
Prezentujesz bardzo dziecinne podejście do futbolu. Owszem, Mu to  marka, coś jak Nokia. Każdy klub kiedyś zaczynał wygrywać. Nottingham Forest dwa razy z rzędu wygrali LM, teraz są anonimowi, nic nie jest dane na zawsze. Jeszcze jakiś czas MU będzie mógł przekupywać piłkarzy żeby u nich grali ale gdy dalej będą grali jak zwykli kopacze to kiedyś nawet nie zauważysz jak na ich miejsce znajda się inne kluby. Jeszcze nie tak dawno temu Chelsea to był nowy, mały klub, a teraz już nie jest nowobogacki tylko wielka marka. W Manchesterze naprawdę nie ma nie wiem jakiego czaru, miasto jakich setki w Europie, nic ciekawego, mieli farta z SAF-em i tyle. Poczytaj trochę o ekonomii w futbolu to się dowiesz m.in że Manchester nigdy nie będzie miał tego co Londyn (i Paryż, z tym że Paryż traci bo nie ma takie ligi).
Nie jest żadną tajemnicą że PSG nie liczyło się w Ligue1 w ogóle przed wejściem inwestora z Kataru, nie odkryłeś Ameryki, ale nie rozumiem tej wrogości wobec nowych projektów. I PSG i MC czy RB Leipzig to jakaś wartość dodana i alternatywa wobec garstki klubów które zawłaszczyły przestrzeń z trofeami.
I nie ma co dorabiać ideologii, że jakiś klub ma coś czego inny nie a albo że jakiś to więcej niż klub. MU kibicują głównie janusze a atmosfera na OT to żenada. Nawet jak przyjedzie Sevilla czy Bilbao to cały mecz słychać tylko gości, nie wspominając już o jakimś "fanatycznym" Besiktasie etc. No ale MU ma kibiców "na całym świecie" czyt. konsumentów.
PS. Rennes chyba nie jest słabeuszem skoro łatwo wyeliminowało Betis z mocarnej ligi hiszpańskiej, czy pokonało Arsenal z mocarnej ligi angielskiej. W każdym razie w tym sezonie nie było słabsze piłkarsko od Valencii która zdominowała Barcę w finale CDR

Ginola | 13.06.2019 00:20

Aha, powoli możesz przenosić swoją niechęć w stronę Romy, bo prędzej czy później to będzie to będzie projekt numer jeden.
Ma więcej atutów od Paryża. To też czysta ekonomia.

Joker | 13.06.2019 01:28

Markę, którą zbudowało MU nie da się ot tak zaprzepaścić w kilka lat, no przykro mi, zwłaszcza iż MU gra w najbardziej medialnej lidze na świecie, mają ogormne dochody i to się z niczego nie bierze... Kwestia moim zdaniem 2-3 sezonów i MU wróci do walki o najwyższe cele... Miasto jest jakie jest, City ma dokładnie to samo, hehe :) Paryż też nie ma podejścia do Barcelony jeśli chodzi o urodę miasta, klimat, jedzenie czy pogodę (byłem w obu, wiec mam porównanie, Paryz mnie kompletnie rozczarował i zupełnie mi się nie spodobał, pod żadnym względem, ludzie też strasznie niemili, i jak nie znasz francuskiego to maja cię w d..e), a jakoś Neymarowi to w chwili przechodzenia do Paryża nie przeszkadzało, hehe :)

Z tego Rennes to juz potęgi nie rób, bo dobrze wiesz ze to jest zespół, któremu raz wyjdzie mecz, a raz nie (Betis był w tragicznej formie, w lidze szło im słabo, wieć i w LE się skompromitowali)... Zresztą miejsce na koniec sezonu w tabeli mówi o ich "równej" formie wiele...

Ja nie mam żadnej niechęci do City czy Lipska, wiec nie wiem czemu tu ich wplątałeś :) A PSG nie lubię od kiedy pamietam, hehe :) małą symaptię miałem do nich tylko jak grał tam Ronaldinho ze wzgledu na genialnego Brazylijczyka, ale poza tym nigdy ich nie lubiłem, czy sie bili o utrzymanie czy grali o tytuł...

Nie musze przenosić swej niechęci na Romę, bo ja już mam niechęć do Romy podobnie długo jak do PSG, bo jeśli chodzi o Serie A jestem Laziale, więc jakoś tak sie składa, że wielkiej sympatii do Romy nie mam, hehe :)

Ermac | 13.06.2019 01:49

@Ginola
"W każdym razie w tym sezonie nie było słabsze piłkarsko od Valencii która zdominowała Barcę w finale CDR"

Tak, zdominowała, od razu widać, że widziałeś te mecz. :D
Strzały na bramkę, Barca - 26, Valencia - 8, posiadanie piłki Valencia na poziomie 22,6% i do tego ten wynik 1:2, pełna dominacja, żeby nie powiedzieć pogrom. xD

Ginola | 13.06.2019 08:03

No tak, bo dominacja musi wyrażać się w posiadaniu czy strzałach na bramkę. Typowe.
Akurat widziałem i oni mieli tyle znakomitych okazji na bramkę ze Barca spokojnie mogła dostać manitę a sama niewiele do powiedzenia strzelajac gola po stałym fragmencie. Była to zatem dominacja i tylko nieskutecznosci rywali Barca zawdzięcza godny wynik, bo była możliwa powtórka z Anfield

Ginola | 13.06.2019 09:10

@Joker

Przynajmniej walisz prosto z mostu, że jesteś uprzedzony do jakiegoś klubu. Dla mnie to trochę dziecinne, bo klub ktorego nie lubię może zatrudnić kiedyś takiego Dinho, czy trenera który zrobi fajny projekt i już inaczej patrzę. Kiedyś przed Kloppem nie lubiłem Liverpoolu, teraz zdobył moje serce. Kiedyś lubiłem MU i Arsenal, ale po odejściu seoich legendarnych trenerów są dla mnie dwa najbardziej bekowe kluby. Oczywiście MU duzo bardziej, ale i Arsenalowi Unaia nie wróżę żadnego progresu i go nie widzę. To samo mógłby zrobic Wenger z dużo gorszym składem.
Francuzi ogólnie nie uczą się angielskiego, jeszcze Paryż jak Paryż, ale są miasta gdzie długo nie spotkasz nikogo kto kuma cokolwiek w jakimkolwiek innym języku. To że nie łyknęli anglika jak pelikany to chwalę, ale to że innych języków toże niet, już nie. Ale Hiszpanie też niechętnie się uczą. Dla mnie podróżowanie po swiecie i oczekiwanie od rozmówcy ze będzie władał angielskim jest nawet niegrzeczne.
Zestawienie Barca - Paryż - Manchester jest o tyle bez sensu ze te dwa pierwsze miasta to szeroko pojęty top Europy, powiedzmy top-10 a angielskie miasto nie jest nawet top-100. Londyn to jedyne angielskie miasto "do życia", reszta to nędza straszna, w ogóle Anglia to paskudny kraj o kiepskiej pogodzie, sztampowe budownictwo, brak atrakcji, ohydna prowincja. Ciry ma takie samo, ale ma Pepa i projekt. I już ma lepszą markę, MC kojarzy się  czymś prestiżowym, a MU z jakimiś leszczami którzy co okienko zabierają rylko miejsce na portalach informacyjnych.
Lazio to dobry przykład klubu wegetującego. Kiedyś to była marka która budzi grozę, Nedved, Nesta, Salas itd. Teraz są jak Torino, kolejny upadły klub. MU ma akurat kasę więc tak źle nie będzie, mieli szczęście że SAF zrobil co zrobil nie tak dawno temu bo gdyby domunowali np tylki w latach 60 to juz by nic z tego nie zostalo.
Ciekaw jestem czy wiesz dlaczego Anglicy nie chcą - jeszcze (bo naprawdę chcą bardzo) powołania Superligi? Bo wiedzą jaki jest potencjał w klubach z Londynu i czekają az się wyklarują. Już wyklarował się Tottenham, ale szansę taką samą ma West Ham. Potem zażądają co najmniej 7 miejsc, w tym 4 dla Londynu, ranga MU będzie się obniżać, w tak konkurencyjnych rozgrywkach, to będzie klub jeden z wielu. Jak ktoś gra na pieniądze, a tak usiłuje się odbić MU to powinien oferować ich najwięcej ( a tu już teraz MC i PSG przebijają), sa inne kluby gdzie jest mix pieniędzy i idei jak Liverpool, Barcelona czy Juventus, ale MU ma tylko pieniądze (mniejsze niż City) i nie gra w piłkę. Może dac wiecej niż Barca, sle od razu wiemy jaki to kaliber człowieka, jeśli wybierze Anglików. W PSG przynajmniej - pogra w piłkę, - ma fajne miejsce do życia, - ma jakieś szanse wygrać LM - nieziemskie zarobki, - gwarancę gry w LM co sezon (a MU ma na to szansę niewiele większą niż Milan, drugi najbardziej bekowy klub, ale dużo biedniejszy więc dam mu spokój)

Joker | 13.06.2019 13:39

U Hiszpanów też różnie z angielskim, ale Hiszpan nawet jak nie zna angielskiego to próbuje Ci pomóc, nie zlewa Cię, jest uprzejmy i podejmuje próbę dogadania się z Tobą (ja trochę hiszpańskiego kumam, więc było łatwiej), a Francuz traktuje Cię jak powietrze...

PS. Wszystkich klubów nie mogę lubić, bo kibicowanie byłoby trochę bez sensu, hehe :) ale generalnie mam więcej klubów, które lubię czy im dobrze życzę niż tych które nie lubię... W zasadzie tych, które nie lubię to w każdym kraju jest 1 maks 2 :)

Joker | 13.06.2019 13:40

W Polsce są 3 żeby być uczciwym ;) ale za to w Niemczech nie ma klubu, którego bym jakoś szczególnie nie lubił...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy