REKLAMA
REKLAMA

LE: Arsenal vs Valencia. Zapowiedź, typy, kursy

dodał: Kamil Krusiński  |  źródło: LigaEuropejska.goal.pl  |  22.02.2020 22:22
LE: Arsenal vs Valencia. Zapowiedź, typy, kursy

Petr Cech  |  fot. Paweł Kot

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Jeszcze do niedawna wydawało się, że piłkarze Arsenalu oraz Valencii są na dobrej drodze do zajęcia w swoich ligach miejsc w czołowej czwórce, a co za tym idzie, zagwarantowania sobie udziału w Lidze Mistrzów ścieżką ligową. Ostatnie porażki spowodowały jednak, że znacząco wzrosła ranga półfinału Ligi Europy, albowiem może okazać się, że to jedyna droga do kolejnej edycji Champions League. Pierwsze starcie już w czwartek na The Emirates. Zachęcamy do lektury zapowiedzi tego pojedynku, w której oprócz naszych typów, znajdziecie aktualną ofertę bukmacherów.

Arsenal FC - Valencia CF, droga do półfinału


W fazie pucharowej piłkarze Arsenalu wyeliminowali zespoły z Białorusi, Francji i Włoch – co ciekawe, najmniejsze problemy Kanonierzy mieli z wyrzuceniem za burtę teoretycznie najtrudniejszego rywala, Napoli (u siebie 2:0, na wyjeździe 1:0). Wcześniej, podopieczni Unaia Emery’ego musieli dwukrotnie odrabiać straty z wyjazdowego meczu, najpierw przeciwko BATE (0:1 w Borysowie, 3:0 u siebie), a później z Rennes (porażka 1:3, wygrana 3:0).

Pięć zwycięstw i jeden remis – takim bilansem w fazie pucharowej Ligi Europy legitymują się na ten moment Nietoperze - piłkarze z Mestalla w ćwierćfinale pokonali innego przedstawiciela La Liga, Villarreal (3:1 i 2:0). W poprzednich rundach, Valencia eliminowała Krasnodar (2:1 u siebie i 1:1 na wyjeździe) oraz Celtic (2:0 na wyjeździe, 1:0 u siebie).

Arsenal FC - Valencia CF, ostatnie wyniki


W ostatnich tygodniach podopieczni Unaia Emery’ego spisują się wręcz katastrofalnie – po pokonaniu Napoli w rewanżu 1/4 Ligi Europy, londyńczycy wrócili na krajowe podwórko i zanotowali trzy porażki, choć nie mierzyli się z żadnym rywalem ze ścisłej czołówki. Arsenal najpierw niespodziewanie przegrał u siebie z Crystal Palace, a potem wrócił na tarczy z Molineux i King Power Stadium, co poważnie skomplikowało sytuację Kanonierów w walce o Top Four.

Na szóstą lokatę w La Liga, gdzie podobnie jak w Anglii, zespoły walczące o czwarte miejsce mają ostatnio spore problemy z punktowaniem, spadła Valencia, która po kilku udanych miesiącach zanotowała dwie ligowe porażki z rzędu. Podopieczni Marcelino Garcii Torala najpierw, czego można się było jednak spodziewać, przegrali na Wanda Metropolitano z Atletico (2:3), ale w ubiegły weekend, Valencia oddała komplet punktów znajdującemu się w kryzysie Eibarowi (0:1).

Arsenal FC - Valencia CF, historia


Historia dotychczasowej rywalizacji pomiędzy Arsenalem i Valencią liczy sobie pięć rozdziałów i przemawia na korzyść Nietoperzy. Najważniejsze dotychczasowe starcie tych ekip miało miejsce w 1980 roku, kiedy to w finale Pucharu Zdobywców Pucharów, Los Che sięgnęli po tytuł na Heysel w Brukseli wygrywając serię jedenastek.

Jeśli chodzi o nieco nowszą historię, to drużyny te mierzyły się ze sobą także czterokrotnie w Lidze Mistrzów. W sezonie 2000/2001, Valencia awansowała kosztem Arsenalu do półfinału (w Londynie 2:1 dla gospodarzy, w rewanżu 1:0 dla Valencii), a dwa lata później, Los Che w starciach z londyńczykami uzbierali cztery punkty (0:0 w Londynie, 2:1 w Valencii).

Warto przypomnieć, że Unai Emery za sterami ekipy z Estadio Mestalla spędził cztery sezony w latach 2008-2012 – w tym czasie, trzykrotnie kończąc rozgrywki ligowe na trzecim miejscu. W pucharach, Valencia za czasów Emery’ego dotarła do 1/8 Ligi Mistrzów i ćwierćfinału Ligi Europy.

Arsenal FC - Valencia CF, sytuacja kadrowa


Unai Emery w czwartkowy wieczór będzie musiał poradzić sobie z brakiem czterech piłkarzy – na liście kontuzjowanych znajdują się bowiem nazwiska Roba Holdinga, Hectora Bellerina, Danny’ego Welbecka i Aarona Ramsey’a. Dodatkowo, pod znakiem zapytania stoją występy Nacho Monreala i Mesuta Ozila.

Po drugiej stronie boiska na pewno nie zobaczymy trzech piłkarzy – do dyspozycji Marcelino Garcii Torala nie będą leczący urazy Geoffrey Kondogbia oraz Denis Cheryshev, a także wykartkowany, były zawodnik Arsenalu, Francis Coquelin. Niepewni gry pozostają Cristiano Piccini i Jaume Domenech.

Arsenal FC - Valencia CF, kursy



Arsenal FC - Valencia CF 1x2 kursy
STS Fortuna Totolotek Lvbet forBET eToto PZBuk Najlepszy kurs
Wygrana Arsenalu 2,00 2,02 2,00 2,01 1,99 2,05 2,00 Sprawdź ofertę eToto
Remis 3,50 3,50 3,45 3,45 3,50 3,50 3,45 Sprawdź ofertę Fortuny
Wygrana Valencii 3,75 4,00 3,90 3,75 3,95 3,80 3,80 Sprawdź ofertę Fortuny
Kursy aktualne na 01.05.2019, 14:14


W opinii polskich bukmacherów, większe szanse na zwycięstwo w pierwszym spotkaniu półfinałowego dwumeczu będą mieli Kanonierzy - uśredniając, bukmacherzy proponują podwojenie wkładu tym, którzy zdecydują się postawić na triumf londyńczyków. Dwa razy więcej zarobić można za to w przypadku ewentualnego zwycięstwa gości.

Arsenal FC - Valencia CF, typy i przewidywania


Piłkarze Arsenalu mocno pokpili sprawę w ostatnich ligowych meczach i biorąc pod uwagę, w jakiej sytuacji znajdowali się kilka tygodni temu, ciężko będzie wytłumaczyć się kibicom, jeśli w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, Armatek ponownie zabraknie. The Gunners mają także do wyrównania rachunki z przeszłości, albowiem stan ogólnej rywalizacji z Valencią wynosi 0:3. Stawiamy więc na przełamanie londyńczyków i wykorzystanie przez gospodarzy atutu własnego boiska. Nasz typ: 2:1.

Arsenal FC - Valencia CF, oferta bukmacherów


Polscy bukmacherzy przygotowali na to spotkanie bogatą ofertę zakładów. Znajdziecie w nich nie tylko tradycyjne zakłady na rozstrzygnięcie danego spotkania, ale również możecie wytypować strzelców bramek.

Oferta STS na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta Totolotka na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta Lvbet na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta Fortuny na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta ForBet na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta eToto na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Oferta PZBuk na mecz Arsenal FC - Valencia CF >>

Arsenal FC - Valencia CF, przewidywane składy:



Arsenal FC: Cech – Monreal, Kościelny, Sokratis – Kolasinac, Torreira, Xhaka, Maitland-Niles – Mkhitaryan, Iwobi - Lacazette

Valencia CF: Neto – Gaya, Gabriel, Garay, Wass – Guedes, Parejo, Soler, Torres – Mina, Moreno

Arsenal FC - Valencia CF, transmisja meczu


Transmisję ze spotkania na The Emirates będzie można śledzić na antenie Polsatu Sport Premium 2 – początek o godzinie 20:15, czyli trzy kwadranse przed pierwszym gwizdkiem arbitra.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 12 komentarzy

Kily | 01.05.2019 16:08

Typuje 1-1, chociaż u buka postaram się zagrać na wygraną Arsenalu.
Z tym klubem zawsze sympatyzowałem, chociaż ten Emery mi tam nie pasuje. Gorzej dla nas, że Unai to urodzony farciarz i już raz nas w ten sposób eliminował prowadząc Sevillę.
Mam nadzieję że Marcelino pokazał piłkarzom grę Leicester z ostatniego meczu. Żaden wynik mnie nie zdziwi w tej parze.
Nie tylko osoba Unaia łączy oba kluby,
ale też fakt że ostatnie mistrzostwa zdobywały w 2002 i 2004 roku a na kolejne w ogóle się nie zanosi co mnie bardzo irytuje.

Wardogs | 01.05.2019 17:24

Arsenal w totalnym dole
Ale Emery ma patent na Lige Europy.

U nietoperzy wiele bedzie zalezalo od Parejo, jezeli ten zagra dobrze to goscie moga ten mecz wygrac ;)

erq90 | 01.05.2019 19:23

A ja pamiętam doskonale czasy gdy, dzisiejsze druzyny z Ligi Europy grały w Lidze Mistrzów, a dzisiejsza para połfinalistów LM grała w Lidze Europy. Pamięta te ręke Kluiverta, która dała karny, gola i awans Liverpoolowi, ale nie pamiętam jaki to był etap rozgrywek, NVM.
To pięknie się piłka obróciła, ale najlepsze jest, ze pamiętam jak dzisiejsi kibice Valencii, czy Arsenalu byli tak normalni jak kiedys kibice Liverpoolu i Barcelony. A teraz ze swieca szukac kibica FCB czy LFC, same takie pedałki prawie zostaly, biale choragiewki

malin1976 | 01.05.2019 19:42

Tęsknię za czasami gdy angielskie drużyny olewały te rozgrywki bo nagroda był jedynie puchar za te śmieszne rozgrywki . Dziś niestety nagroda jest przepustka do ligi mistrzów przez co traci na tym Premierleague bo drużyny przez granie w czwartki są wykończone fizycznie . Oby w następnych latach odpadali szybciej .

Mestalla | 01.05.2019 20:45

Mam problem, bo z jednej strony chciałbym, żeby na 100-lecie klubu zespół w końcu coś wygrał, z drugiej nie chciałbym za bardzo za rok oglądać Valencii pod wodzą Marcelino bo to bardzo nieprzyjemny futbol i do tego bez perspektyw na rozwój. Jeśli wygramy LE lub CDR to na pewno trener zostanie na długo, ale za cenę sukcesu warto się pomęczyć. Gorzej jak odpadniemy z Arsenalem bez jakiejś większej kompromitacji, potem przegramy z Barcą i jednocześnie zostaniemy z niczym, a i do Marcelino ciężko będzie się wynikowo przyczepić

Anallover | 01.05.2019 22:24

Tęsknię za czasami, gdy moderatorzy wycinali malinowych trolli.
Śmieszne rozgrywki to puchar krajowe x2.

Powrót dwóch Kanonierów na Emirates, właściwie jednego bo Coq zawieszony. Po ostatnich wynikach trzeba być zadowolonym z kazdej wygranej lub bezbramkowyego remisu. W obecnej dysposycji kwalifikacja do UCL czy przez LE czy ligę będzie bardzo trudna.
Typ: 2:1

Swienta_Maryja | 01.05.2019 23:07

Arsenal minimalnie. 1:0

Guaje | 02.05.2019 00:14

0:0

Nie spodziewam się wiele z żadnej strony. Plan Marcela na ten dwumecz będzie zapewne taki: w pierwszym meczu murarka, w drugim bieganina na zaangażowaniu. Chyba że wygramy w Londynie, to i w drugim będzie murarka

Islington | 02.05.2019 00:47

Kanonierzy Gabriel i Coquelin w Valencii.
Nietoperze Emery i Mustafi w Arsenalu.
Przynajmniej tego ostatniego mogli sobie darować.

TteamWand | 02.05.2019 12:13

Też sie żastanawiam czy grać na ten mecz :)
Arsenal u siebie gra dobrze ale z drugiej strony Valencia to stylowo chyba najgorszy dla nich przeciwnik. Drużyna świetnie broniąca, całą 11stką i wyprowadzająca zabójcze kontry.
Arsenal za to w obronie potrafi odstawić taką parodię że głowa mała.

1:1/1:2 tak typuje.

MagoDeOz | 02.05.2019 13:09

Szkoda tylko że Kondogbia kontuzjowany przez co ten środek trochę lipnie wygląda

0-1   Rodrigo
Vamos!

Fa_shit | 02.05.2019 15:45

Bez Kondogbii i Coquelina w pierwszym meczu. Na Emirates oklep dostał Tottenham, Chelsea czy United. Jeśli chłopaki podejdą z ogromnym zaangazowaniem do tego meczu + będa skuteczni pod bramką rywala to sądzę że odniosą przekonujące zwycięstwo.Fajie byłoby nie stracić bramki, jednak to akurat graniczy z cudem. 3-1



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy