Czegoś takiego dawno nie było
O tym co wydarzyło się, a precyzyjniej – co się nie wydarzyło – w sobotnie popołudnie we Wrocławiu mówić się będzie jeszcze bardzo długo. Nie jest codziennością, że o zamieszaniu wokół meczu Śląska z Wisłą Kraków pisał New York Times, The Athletic, Reuters czy Marca. Choć nie o taką „reklamę” polskiej piłki chodzi.
Tak czy inaczej mecz się nie odbył. Poszło jak wiadomo o to, że gospodarze nie chcieli wpuścić kibiców Wisły, a w odpowiedzi Jarosław Królewski, właściciel „Białej Gwiazdy” zadecydował, że drużyna nie pojedzie do Wrocławia.
Ponad 100 tysięcy w szczycie!
Ten mecz miał być również hitem telewizyjnym, bo zaplanowano transmisję w TVP Sport. Jako że Wisła z reguły świetnie się ogląda, to liczono, że tym razem będzie tak samo, a może i lepiej (ze względu na otoczkę).
I co ciekawe, w pewnym sensie było. Z naszych informacji wynika, że studio meczowe oglądało średnio na antenie 68 tysięcy widzów, a w szczycie, tuż po 18:00, było to nawet 108 tysięcy! Do tego doszło 30 tysięcy oglądających na Youtube i 20 tysięcy na stronie stacji. Jak na wydarzenie, o którym wiadomo było, że się nie odbędzie, to całkiem niezły wynik…









