Śląsk Wrocław przywołuje twarde fakty w sprawie meczu z Wisłą

Echa niedoszłego meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków nie milkną. Tym razem na antenie TVP Sport głos zabrał dyrektor sportowy wrocławskiego klubu Rafał Grodzicki.

Sędziowie podczas meczu Śląsk - Wisła
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Sędziowie podczas meczu Śląsk - Wisła

Dyrektor Śląska mówi wprost po meczu z Wisłą

O niedoszłym, choć zakończonym meczu Śląska Wrocław z Wisłą Kraków napisano i powiedziano już naprawdę sporo, ale sprawa nadal nie ma swojego końca i pewnie jeszcze długo mieć nie będzie. Tym razem do spotkania odniósł się Rafał Grodzicki w Magazynie Betclic 1 Ligi.

– Mam wrażenie, że dziś mecz Śląsk – Wisła my komentujemy na poziomie social mediów. Ten mecz mógł się odbyć w sobotę. Na obrazkach, które pokazaliście jest i sędzia i nasza drużyna, która była gotowa do tego spotkania. Był delegat, był obserwator, po meczu został podpisany protokół. Było bezpiecznie dla wszystkich, bo skoro sędzia dopuścił do meczu to się wszystko zgadzało – powiedział dyrektor sportowy Śląska Wrocław na antenie TVP Sport.

POLECAMY TAKŻE

– Zabrakło tylko przeciwnika i tutaj podpisuje się absolutnie pod słowami Tomka, ten mecz mógł się odbyć. Nie wyobrażam sobie teraz innego rezultatu niż ten, który widziałem w protokole pomeczowym – dodał.

Rafał Grodzicki przyznał też, że według jego informacji, piłkarze Białej Gwiazdy chcieli w sobotę zagrać na Tarczyński Arena. – Jestem dyrektorem sportowym i interesowała mnie drużyna. Ta drużyna sama nie wiedziała, co będzie, bo oprócz doniesień medialnych to pamiętajmy, że piłkarze też mają ze sobą kontakt. Myślę, że zawodnicy Wisły chcieli rozegrać to spotkanie, przynajmniej takie mam wiadomości z naszej szatni, bo piłkarze rozmawiali. Szkoda, naprawdę. Ja bardzo żałuję, że to tego meczu nie doszło – powiedział.

Zobacz również: David na wylocie z Juventusu. Niespodziewany kierunek transferu