Rodado zdradził, dlaczego został w Wiśle Kraków. Te słowa ucieszą fanów

Angel Rodado co okienko łączony jest z odejściem z Wisły Kraków. Mimo to Hiszpan zdecydował się pozostać w klubie. Teraz w rozmowie z "Piłką Nożną" mówi o powodach i tym, że w Krakowie czuje się jak w domu.

Angel Rodado
Obserwuj nas w
ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Angel Rodado

„Kraków to mój drugi dom”

Wisła Kraków w tym sezonie pewnie zmierza w kierunku awansu do PKO Ekstraklasy. Właściwie nie można mieć wątpliwości, że Biała Gwiazda gra najlepszą piłkę od lat i jest drużyną, która absolutnie zdeklasowała konkurencję w Betclic 1. lidze. Obecnie ich przewaga nad resztą stawki jest na tyle spora, że spokojnie mogą oni przystępować do kolejnych spotkań.

Z całą pewnością spora w tym wszystkim zasługa takich piłkarzy, jak chociażby Angel Rodado. Hiszpan, lider i kapitan Wisły Kraków pomimo wielokrotnych ofert ze strony innych klubów i zainteresowania chociażby czołowych ekip w Polsce, zdecydował się pozostać pod Wawelem. O powodach takich decyzji powiedział w rozmowie z tygodnikiem „Piłka Nożna”. Zdradził wprost, że w Krakowie czuje się jak w drugim domu.

POLECAMY TAKŻE

Przede wszystkim dlatego, że jestem ważny dla Wisły. Czuję, że jestem potrzebny i drużynie, i klubowi. To dla mnie dużo znaczy. Jestem szczęśliwy w Wiśle. To już mój czwarty sezon w klubie. Gdyby było inaczej to z pewnością nie byłoby mnie w Krakowie – powiedział Angel Rodado w rozmowie z „Piłką Nożną”.

Mój dom jest na Majorce, ale w ostatnim czasie częściej przebywam w Krakowie. W tym mieście, wraz z rodziną, mamy swoje zwyczaje, swój plan dnia, swoje ulubione miejsca. To żadna tajemnica, że w Krakowie żyje nam się bardzo dobrze. Tak, myślę, że to mój drugi dom – dodał.

Zobacz także: Kutwa opuści Wisłę? Wiemy, gdzie ma być wypożyczony. Jest jednak warunek [NASZ NEWS]